ABC Data, bo o niej mowa, zmierza na GPW. Jeśli plan się powiedzie, będzie kolejnym dystrybutorem sprzętu IT notowanym na warszawskim rynku. Konkurenci notowani na giełdzie to AB, Action, Asbis i Komputronik (KOMPUTRON). Gwoli przypomnienia odnotuję, że pierwszym dystrybutorem notowanym na GPW był Techmex. Dziś w upadłości likwidacyjnej.

Tym, którzy choć troszkę interesują się rynkiem IT w Polsce, nazwa ABC Data nie jest obca. Ale statystyczny inwestor pewnie o tej spółce nie słyszał. Skoro przed planowanym IPO ABC Data zdecydowała się na kampanię PR, to można wnosić, że chce ofertą zainteresować także inwestorów indywidualnych.

Już samo złożenie prospektu spółki do Komisji Nadzoru Finansowego doczekało się komunikatu prasowego. Potem spółka przekazała mediom badania przeprowadzone wśród klientów, z których wynikało, że 2010 rok będzie dla branży lepszy niż 2009.

W ostatnią środę spółka zorganizowała konferencję prasową o planach na 2010 rok, w tym o IPO. Na konferencji nie byłem i wiedzę opieram na przekazach medialnych. Jestem w tej samej sytuacji, co potencjalni nabywcy akcji.

Co wiem? Przychody w 2009 roku spadły, ale poprawiły się zyski. W IPO sprzedawane będą akcje należące do dotychczasowych właścicieli i z nowej emisji. Pieniądze z emisji spółka chce przeznaczyć na inwestycje, w tym przejęcia. Przejmowani mają być nie dystrybutorzy IT, ale firmy działające w innej części rynku informatycznego, być może z rynku elektroniki użytkowej. W strukturach grupy ABC Data jest spółka zajmująca się usługami doradczymi, a plany nie wykluczają wejścia na kolejne rynki zagraniczne (dziś firma jest obecna w Czechach i na Słowacji). Spółka przeprowadza zmiany w swej strukturze i na początku roku połączyła się z ABC Data sp. z o.o.

Czego nie wiem? Przede wszystkim, jaka ma być wartość oferty. No i nie znam danych finansowych spółki za 2009 rok. Sądząc po planowanym terminie IPO (I połowa tego roku) i terminie złożenia prospektu, dane te raczej nie zostaną ujawnione. Mam więc nadzieję, że nie powtórzy się znana dobrze inwestorom sytuacja, że zaudytowane wyniki roczne rozczarują.