| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-06-01 04:15
Laurence "Larry" Fink, szef funduszu BlackRock, jest dziś najlepiej opłacanym finansistą w Ameryce, a magazyn „Vanity Fair” nazywa go mężem stanu z Wall Street
Według opublikowanej w weekend listy Bloomberga Fink zarobił w 2010 r. 23 mln dol., czyli aż o połowę więcej niż przed rokiem. Suma imponująca, biorąc pod uwagę, że przeciętna pensja szefa zarządu wśród 50 największych amerykańskich instytucji finansowych wyniosła w tym samym okresie zaledwie 11,5 mln dol.
58-letni Fink jest na Wall Street niemal od zawsze. Swojej pierwszej transakcji dokonał na początku lat 80., pracując dla ówczesnego giganta amerykańskiej bankowości Boston First. Przeżywający w tym czasie okres szybkiego rozwoju Bostończycy (dziś jest to część banku Credit Suisse) ściągali wtedy najzdolniejszych młodych ludzi wprost z wydziałów ekonomii i zarządzania czołowych uczelni, a Fink był właśnie jednym z nich.
>>> Czytaj też: Andrej Brodnik: Polska jest dla BlackRock najważniejszym rynkiem w regionie
„Cichy i skromny, ale diabelnie łebski” (jak zapamiętali go koledzy ze studiów) finansista szybko ściągnął na siebie uwagę przełożonych, będąc jednym z pionierów tzw. MBS-ów (ang. mortgage backed securities), czyli hipotecznych listów zastawnych, które dopiero wchodziły na amerykański rynek. Tych samych, które w 2008 r. przyczyniły się do ostatniego kryzysu, kiedy pożyczkobiorcy wskutek podwyższenia stóp procentowych nie byli w stanie spłacać swych należności. Jednak o tym innowator wtedy wiedzieć jeszcze nie mógł.
>>> Czytaj też: Zobacz, co robią prezesi wielkich spółek po pracy
Pomysłowy Fink szybko stracił jednak zainteresowanie pracą na cudzy rachunek i jeszcze przed czterdziestką stał się partnerem w jednym z najważniejszych amerykańskich funduszów inwestycyjnych Blackstone i objął prezesurę nowo powołanej spółki córki BlackRock. Gdy tylko nadarzyła się okazja, Fink, wraz z grupą najbardziej zaufanych współpracowników ściągniętych jeszcze z First Boston, odkupił firmę od pryncypałów z Blackstone’a i zaczął pracować już zupełnie dla siebie.
BlackRock od początku specjalizował się głównie w inwestycjach na rynku hipotecznych listów zastawnych, co przyniosło firmie ogromne zyski na fali boomu mieszkaniowego w Stanach Zjednoczonych lat 90.
Fundusz Finka przyciągał klientów bardziej osobistym podejściem do klienta i nierzadko odrzucaniem dyktatu agencji ratingowych. A ponieważ inwestorzy, którzy powierzyli mu swoje pieniądze (w 1994 r. zrobił to na przykład gigant General Electric), byli zadowoleni z wyników, maszyna napędzała się niemal sama.
W efekcie Fink zarządza dziś aktywami o łącznej wartości 12 bln dol.
Dzięki szerokiemu portfelowi inwestycji (BlackRock ma na przykład pakiet akcji Appple’a) firmie udało się przejść suchą nogą przez kryzys 2008 r. Interes wręcz się wówczas rozwinął, ponieważ kłopoty wielkich banków oznaczały szanse na tanie zakupy (Fink pozyskał wtedy część biznesu takich gigantów, jak Merrill Lynch czy Barclays). Od kwietnia firma jest notowana w prestiżowym indeksie 500 największych spółek Standard & Poor’s.
>>> Czytaj też: Papiery wartościowe sprzedawane na Wall Street najtańsze od blisko dwóch dekad
Nie bez znaczenia była też osobowość Finka, który od lat unika negatywnego rozgłosu, prowadząc niezwykły jak na finansistę tej rangi styl życia. Do wiejskiej posiadłości w oddalonym o 70 km od Nowego Jorku North Salem dojeżdża pociągiem (a nie jak wielu jego kolegów – prywatnym helikopterem), a po świecie porusza się wyłącznie samolotami rejsowymi.
Ta normalność w zestawieniu z renomą i doświadczeniem czynią z niego cennego doradcę dla świata polityki. Amerykański sekretarz skarbu Timothy Geithner przyznał niedawno, że bardzo ceni sobie zdanie Finka i dzwoni do niego tak często, że ostatnio... ustawił w swojej komórce jego numer w trybie prostego wybierania.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-26 05:51
Stosują je teatry i kina. Ale także kierowcy w obawie przed kontrolą policji.»

2012-05-26 05:50
Najgorzej jest w branży spożywczej i budowlanej. Jedna firma ciągnie w dół następne.»

2012-05-26 05:42
Wystarczy 600 złotych, aby chronić dobra osobiste. Liczba takich pozwów może wzrosnąć»

2012-05-26 05:30
Niepokojące doniesienia na temat Grecji uderzają w tamtejszy rynek turystyczny.»

2012-05-26 04:53
46 proc. użytkowników komputerów w Polsce przyznaje, że nabywa nielegalne oprogramowanie. Wielu twierdzi, że piratuje cały czas lub często.»

turystykausługifinanse osobiste
2012-05-26 04:44
Koniec maja miał być początkiem wielkich obniżek cen wycieczek zagranicznych. Nic takiego nie nastąpiło, bo padające biura podróży zmusiły rzeszę klientów do poszukiwania nowych ofert. Ale uwaga, w tym roku bardzo dokładnie należy sprawdzać touroperatorów, bo mogą mieć problemy z płynnością finansową.»

2012-05-26 04:12
Gdy dwie wielkie organizacje płatnicze Visa i MasterCard dzielą skórę na niedźwiedziu i targują się o wysokość prowizji interchange, pod ich nosem powstaje konkurencja, która w ciągu najbliższych lat może odebrać im 700 tys. klientów. »

2012-05-25 22:52
Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami, a w centrum uwagi znalazła się wypowiedź wicepremier Hiszpanii wskazująca na kłopoty finansowe hiszpańskich regionów. Mimo spadków, zakończony właśnie tydzień był i tak najlepszy w maju.»

opiniakryzys gospodarczyUnia Europejskaeuro
2012-05-25 22:35
Nikt nie wie, czy nadchodzący kryzys finansowy będzie krótki, jak po upadku Lehman Brothers, czy długi i bolesny, jak Wielka Depresja, która doprowadziła do upadku wielu banków. »

polityka i gospodarkamakroekonomia
2012-05-25 22:33
Zaostrza się kampania prezydencka w USA, pełna wzajemnych oskarżeń i ataków personalnych. Prezydent Barack Obama atakuje swego republikańskiego oponenta Mitta Romney'a jako bezlitosnego kapitalistę, Romney oskarża go o powiększenie długu publicznego.»
Śląsk: nowa karta usług publicznych zabierze klientów Visie i MasterCard
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna
60 lat NATO – potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Śląsk: nowa karta usług publicznych zabierze klientów Visie i MasterCard



