Wahadełka i piętrusy - Intercity inwestuje w komfort pasażerów

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 lipca 2011, 16:11
PKP Intercity odrabia straty i inwestuje
PKP Intercity odrabia straty i inwestuje/DGP
Zakup 30 dwupoziomowych wagonów, modernizacja 68 i remont 700 składów do połowy 2013 r. – to plany inwestycyjne na najbliższe dwa lata. Będą kosztować 500 mln zł

– Ograniczyliśmy zatrudnienie, ścięliśmy koszty, przeorganizowaliśmy strukturę spółki. To przyniosło konkretne oszczędności. Teraz czas na inwestycje – mówi „DGP” Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.

Kolejowy przewoźnik jest o krok od zamknięcia finansowego transakcji zakupu 20 pendolino, które od początku 2014 r. mają wozić pasażerów z Gdańska na południe Polski z prędkością 220 km/godz. Wartość kontraktu z budową zaplecza i utrzymaniem składów przez kilkanaście lat przekracza 2,5 mld zł. 800 mln zł dołoży Unia.

>>> Czytaj też: PKP Intercity ma o 200 wagonów za mało, bilety trzeba kupować z wyprzedzeniem

Zanim pojedziemy „wahadełkiem” (ale, wbrew nazwie, bez tzw. wychylnego pudła), na tory wyjedzie po modernizacji 68 klasycznych wagonów. – Składy ze zmodernizowanymi wagonami będą wozić podróżnych z Przemyśla do Szczecina – zdradza Janusz Malinowski. – To będą całkiem nowe pojazdy z wymienionym wnętrzem, klimatyzacją i zamkniętym obiegiem toalet. Chcę, by zaczęły jeździć na przełomie 2012 i 2013 r. – dodaje. Trasa będzie wiodła przez Rzeszów, Tarnów, Kraków, Katowice, Opole, Wrocław i Poznań. Jest teraz modernizowana.

Połowę pieniędzy na wagony, 190 mln zł, dołoży Unia. To nowy projekt Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Odpowiedni wniosek trafi do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego jeszcze w tym tygodniu. PKP Intercity dostanie część pieniędzy z puli 175 mln euro zarezerwowanych dla Przewozów Regionalnych. Samorządowa kolej nie będzie w stanie ich w całości wykorzystać, bo marszałkowie województw nie mogą się ze sobą porozumieć. O rokoszu części regionów pierwsi napisaliśmy w „DGP” 6 czerwca.

PKP Intercity z puli PR planuje też kupno 30 piętrowych składów za ok. 190 mln zł – UE daje połowę. – Wagonów wystarczy do uruchomienia 6 składów kursujących na jednej z najbardziej obciążonych tras Warszawa – Łódź – zapowiada szef PKP Intercity.

Oprócz zakupów PKP Intercity chce wyremontować 700 wagonów już z własnych środków. Prace mogłyby ruszyć wiosną 2012 r. i trwać do połowy 2013 r. Na początku przyszłego tygodnia spółka ogłosi przetarg na remont 100 wagonów jeszcze w 2011 r. – Realizacja tego zamówienia da nam tysiąc wyremontowanych wagonów w 2011 r. To pozwoli bez problemów obsługiwać nasze trasy w 2012 r. – mówi Malinowski.

>>> Czytaj też: Szybka kolej w Polsce: zobacz, jak będą wyglądać polskie Pendolino za 2,6 mld zł

Plany przewoźnika chwali Adrian Furgalski, ekspert w branży kolejowej. – Dobrze, że spółka sięga po kolejne miliony z Unii. Punkt za decyzję dla rządu. Bez nowego taboru PKP Intercity nie zwiększy przychodów i nie będzie w stanie wykorzystać potencjału modernizowanej sieci kolejowej – mówi Furgalski.

PKP Intercity powoli wygrzebuje się z kryzysu. Plan finansowy na ten rok zakłada stratę 45 mln zł, ale kolejny ma być już na plusie.

intercity_257960.jpg
Dni Transportu Publicznego. Zdj. Stowarzyszenie Sympatyków Komunikacji Szynowej intercity
462207-pendolino-szybka-kolej-1.jpg
Pendolino - szybka kolej (1) - fot. materiały prasowe.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj