To zasługa 21 państw UE, w których wzrośnie relacja zadłużenia do rozmiarów gospodarki. Wśród nich nie ma Polski. Analitycy komisji prognozują, że dzięki obniżeniu deficytu budżetowego z 5,8 proc. do 3,6 proc. Warszawie uda się nieznacznie – o 0,3 pkt proc. – ograniczyć dług publiczny wobec 2011 r. Spośród dużych unijnych gospodarek podobna sztuka uda się jeszcze Niemcom i Włochom. Mimo to państwa strefy euro pozostaną statystycznie bardziej zadłużone niż kraje Unii Europejskiej, które nie przyjęły wspólnej waluty.
>>> Zobacz też: Europa tonie w długach. Lepiej może być dopiero za 2 lata
Raport przygotowany pod kierownictwem komisarza Ollego Rehna obrazuje skalę spustoszenia, jakie wywołały w Europie kryzys i wydawane szerokim strumieniem pieniądze na ożywienie koniunktury. W latach 2007 – 2012 tylko jednemu państwu – Szwecji – uda się nieznacznie ograniczyć poziom zadłużenia. To zasługa regularnie wypracowywanych nadwyżek budżetowych.
„Kraje takie jak Grecja, Wielka Brytania i Hiszpania odnotowały wysoki wzrost długu w trakcie kryzysu. Odwrócenie tego trendu zajmie wiele lat” – czytamy w raporcie.
– Jeśli spodziewamy się spowolnienia odbudowy gospodarki, a do tego mamy inne czynniki obciążające finanse publiczne, takie jak starzenie się populacji, staje się jasne, że nie ma powodów do samozadowolenia – mówił wczoraj rzecznik Rehna Amadeu Altafaj Tardio.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
