Leczenie depresji zwiększa produktywność w pracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2012, 12:08
Depresja
Depresja/ShutterStock
Leczenie depresji zwiększa produktywność w pracy - dowodzą najnowsze badania kanadyjskie, o których informuje pismo "Canadian Journal of Psychiatry".

Naukowcy z Centre for Addiction and Mental Health (CAMH) w Toronto doszli do takich wniosków po przeanalizowaniu danych zebranych wśród 3 tys. pracowników; 255 z nich (tj. 8,5 proc.) przeżyło epizod depresji.

Analiza potwierdziła, że osoby cierpiące na depresję znacznie rzadziej były wysoce produktywne w pracy. "Spodziewaliśmy się tego, gdyż już wcześniejsze badania wykazały, iż depresja ma negatywny wpływ na zdolność pojmowania, uczestnictwo w życiu społecznym i codzienne funkcjonowanie" - komentuje główna autorka pracy dr Carolyn Dewa.

>>> Zobacz też: Im większe dochody, tym częstsza depresja

Okazało się jednocześnie, że pracownicy, którzy podjęli leczenie przeciwdepresyjne, ciągle utrzymując aktywność zawodową, znacznie częściej uzyskiwali wysoką produktywność niż ci, którzy nie stosowali terapii.

"Pacjenci z umiarkowaną depresją, którzy otrzymali leczenie mieli o 2,5 razy wyższe szanse być bardzo produktywni w porównaniu z pracownikami, którzy się nie leczyli" - wyjaśnia dr Dewa. Natomiast, pacjenci z ciężką depresją, którzy poddali się terapii 7 razy częściej utrzymywali wysoką produktywność, niż ci, których nie leczono.

Jak ocenia dr Dewa, wyniki te faktycznie przemawiają za tym jak ważna jest terapia depresji, a ze strony pracodawcy - ułatwienie jej oraz danie wsparcia pracownikowi. "Jeśli pacjenci mają wcześnie dostęp do leczenia mogą uniknąć niezdolności do pracy, która drogo kosztuje firmę" - dodaje.

>>> Polecamy: Kryzys najbardziej uderzył w zdrowie psychiczne mężczyzn

Naukowcy zaobserwowali jednak też niepokojący trend. "Wykazaliśmy, że spośród wszystkich uczestników badania, u których zdiagnozowano poważny epizod depresyjny 57 proc. nie było leczonych, a wśród pacjentów z umiarkowaną depresją odsetek ten wynosił 40 proc." - mówi dr Dewa.

Jak tłumaczy badaczka, strach przez stygmatyzacją i dyskryminacją często wpływał na skłonność ludzi do podjęcia leczenia, podobnie jak brak wiedzy odnośnie możliwości uzyskania wsparcia w miejscu pracy. Jej zdaniem, kluczową rzeczą jest, by pracodawcy proponowali pomoc pracownikom z chorobami psychicznymi i wspierali ich w terapii oraz później, gdy wracają do pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pracanauka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj