czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2012-02-19 17:20

Rodziny szukają swojego mieszkania na rynku wtórnym

Wbrew rządowym oczekiwaniom liczba kredytów na lokale używane wzrosła o 10–20 procent.

W styczniu aż 58 proc. wartości udzielonych kredytów w ramach rządowego programu „Rodzina na swoim” stanowiły mieszkania z rynku wtórnego – wynika z danych Banku Gospodarstwa Krajowego.

Taka popularność mieszkań kupowanych na rynku wtórnym to wielkie zaskoczenie. Rząd, zmniejszając jesienią ubiegłego roku limity cen, za jakie można kupić mieszkanie, oczekiwał znacznego zmniejszenia wartości kredytów z dopłatami na lokale używane. Miał także nadzieję na pobudzenie rynku pierwotnego.

Szansa dla młodych

Tymczasem w niektórych miastach liczba i wartość używanych lokali nabywanych w ramach programu nie tylko nie spadły, ale nawet o 10 – 20 proc. wzrosły. Tak jest m.in. w Bydgoszczy, Toruniu, Katowicach, Łodzi i Gorzowie Wielkopolskim. W tych miastach limity cenowe w ramach „Rodziny na swoim” są zbliżone do średnich cen obowiązujących na rynku. W Bydgoszczy limit na tzw. używki wynosi 4,3 tys. zł, podczas gdy średnia cena to 4,2 tys. zł – wynika z raportu Open Finance. Nie brakuje też tańszych lokali. W agencji Nieruchomości Bydgoskie co najmniej 40 proc. mieszkań kosztuje 3,5 – 4 tys. zł za metr kwadratowy, a największą popularnością cieszą się lokale dwupokojowe za ok. 160 – 200 tys. zł. – Kupują je najczęściej młodzi ludzie, którzy cenią sobie możliwość szybkiego zamieszkania bez przeprowadzania kosztowych inwestycji – mówi Elżbieta Trawińska z agencji Nieruchomości Bydgoskie.

>>> Czytaj też: Sprzedający mieszkania na rynku wtórnym bardziej skłonni do upustów

Jednak zdaniem Haliny Kochalskiej z Open Finance nawet duża dostępność mieszkań z drugiej ręki w kilku regionach nie tłumaczy ich prawie 60-proc. udziału w wartości wszystkich udzielonych w styczniu kredytów z dopłatami.

– Jedynym wytłumaczeniem jest rosnąca przedsiębiorczość zarówno kupujących, jak i sprzedających, którzy zaniżają oficjalną cenę mieszkania, tak by mieściła się w limitach, a różnice wypłacali sobie pod stołem – mówi Kochalska.

To, że jest to coraz bardziej powszechna praktyka, potwierdza też Piotr Krochmal, analityk z krakowskiego Instytutu Analiz Monitoring Rynku Nieruchomości. – Oficjalnie w ramach programu można u nas co najwyżej kupić mieszkanie z lokatorem albo z długiem – mówi Kochmal.

Jednak z danych agencji wynika, że takich transakcji jest po kilka w miesiącu. I wcale nie są to rudery, które kwalifikują się do generalnego remontu.

Dwie umowy

Podobna sytuacja jest w Warszawie, gdzie na rynku teoretycznie nie ma mieszkań używanych, które można kupić za 5,1 tys. zł za 1 mkw., czyli za cenę ustaloną limitem. Jednak takie transakcje zdarzają się coraz częściej. – Może to być efekt urealnienia cen mieszkań w gorszych lokalizacjach i standardach, ale nie można też wykluczyć, że strony dogadują się na boku – twierdzi Olimpia Bronowicka z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. – Ja jednak nikogo za rękę nie złapałam – zaraz dodaje.

>>> Czytaj też: W Rodzinie na Swoim mieszkania używane wciąż górą

Nie oznacza to jednak, że zaniżając ceny, strony łamią prawo. Kupujący i sprzedający używki mogą bowiem sporządzić dwie umowy: jedną na wartość mieszkania, a drugą na jego wyposażenie. Podobnie robi część deweloperów, którzy osobno sprzedają mieszkanie, a drugą umowę sporządzają np. na sprzedaż garażu albo tzw. wykończenia pod klucz. Do banku jednak klient składa tylko jedną umowę i jak się dowiedzieliśmy, ani instytucja udzielająca kredytu z dopłatą, ani KGB nie weryfikują tego.

– Ustawa o finansowym wsparciu rodzin nie nakłada na nas takiego obowiązku – mówi Bogusław Białowąs, zastępca dyrektora departamentu usług agencyjnych BGK.

Aby dostać się do programu dopłat klienci zaniżają w umowach ceny

DGP radzi: Co zrobić, żeby skorzystać z programu

Skontaktować się z jednym z 28 banków, które udzielają kredytów z dofinansowaniem. Lista na stronie www.bgk.gov.pl.

Wypełnić wniosek kredytowy. Przedstawić zaświadczenia o dochodach. Jeżeli są niewystarczające, można dołączyć do kredytu spowinowacone osoby: rodziców, dziadków, dzieci, rodzeństwo, ojczyma, macochę, a nawet teściów).

Napisać oświadczenie, że nie ma się prawa własności do żadnego budynku lub lokalu mieszkalnego oraz że nie jest się najemcą mieszkania komunalnego lub spółdzielczego.

Złożyć w banku akt małżeństwa i oświadczenie, że pozostajemy w związku w dniu zawarcia umowy. Gdy chcemy dostać kredyt jako osoba samotnie wychowująca dziecko, musimy przygotować dokumenty to poświadczające.

Kiedy podpiszemy umowę, przysługuje nam przez 8 lat dofinansowanie do prawie połowy odsetek. Jeśli w trakcie spłacania kredytu nasza sytuacja życiowa się zmieni (np. rozwiedziemy się), możemy sprzedać mieszkanie bez konieczności spłacania otrzymanych dopłat.

Program „Rodzina na swoim” zostanie ostatecznie wygaszony pod koniec tego roku.


Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Z przygotowań do Euro 2012 należy się najwyżej 3+

inwestycjeeuro2012

Z przygotowań do Euro 2012 należy się najwyżej 3+

2012-05-27 18:00

Jesteśmy dumni ze stadionów, ale fatalnie oceniamy kondycję infrastruktury drogowej i kolejowej.»

Jugosławia jednoczy się ponownie

transportlotnictwo

Jugosławia jednoczy się ponownie

2012-05-27 16:56

Gospodarki państw powstałych po rozpadzie byłej Jugosławii są skazane na współpracę. Kolejny dowód to problemy finansowe czterech istniejących na tym obszarze linii lotniczych, które planują połączenie.»

Podatek od transakcji finansowych pobudzi wzrost

finansekryzys gospodarczypodatki

Podatek od transakcji finansowych pobudzi wzrost

2012-05-27 16:50

Konsolidacja budżetowa w UE jest w zaawansowanym stadium. Stabilność gospodarcza zależy od tego, czy będziemy nadal realizować podejście dwutorowe łączące dyscyplinę budżetową ze środkami sprzyjającymi pobudzeniu wzrostu gospodarczego.»

Lekarz. Dobro reglamentowane

usługifinanse publiczne

Lekarz. Dobro reglamentowane

2012-05-27 15:40

Kolejka do niektórych specjalistów wydłużyła się do pół roku.»

Szybka sprzedaż obligacji? Bezcenna

obligacjefinanse publicznemakroekonomia

Szybka sprzedaż obligacji? Bezcenna

2012-05-27 14:23

Z danych o zadłużeniu Skarbu Państwa w marcu wynika, że gdyby nie mocny złoty w pierwszych trzech miesiącach br., wielkość długu nie wzrosłaby w tym czasie o 9,7 mld zł – według statystyk – ale znacznie bardziej.»

"Der Spiegel": nadciąga nowa epoka lodowcowa między Niemcami a Rosją

"Der Spiegel": nadciąga nowa epoka lodowcowa między Niemcami a Rosją

2012-05-27 13:11

Po powrocie Władimira Putina na Kreml nadciąga nowa epoka lodowcowa w stosunkach niemiecko-rosyjskich - ocenił w najnowszym wydaniu niemiecki tygodnik "Der Spiegel". Jak napisał, kanclerz Angela Merkel nie ufa prezydentowi Rosji.»

Wyganiamy ducha molocha, by dotrzeć do młodych ludzi

ubezpieczeniagiełdaWywiad

Wyganiamy ducha molocha, by dotrzeć do młodych ludzi

2012-05-27 13:01

Jesteśmy jedną z najnowocześniejszych firm w tej części świata – przekonuje prezes PZU SA Andrzej Klesyk.»

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

kolejtransportinwestycje

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

2012-05-27 11:55

Najwięksi przewoźnicy sporządzili listę pilnych napraw, które mogą wyeliminować wąskie gardła.»

Syria w ogniu: walki toczą się w całym kraju, zbombardowano Rastan

polityka i gospodarkawojsko

Syria w ogniu: walki toczą się w całym kraju, zbombardowano Rastan

2012-05-27 11:37

Do gwałtownych walk między syryjską armią a rebeliantami doszło w niedzielę w mieście Hama w zachodniej Syrii - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Starcia miały też miejsce w innych miastach. Wojsko zbombardowało Rastan na zachodzie kraju.»

MEN wyda 270 mln zł na edukację mniejszości narodowych w 2012 r.

finanseedukacja

MEN wyda 270 mln zł na edukację mniejszości narodowych w 2012 r.

2012-05-27 11:15

W 2012 r. na edukację mniejszości narodowych i etnicznych MEN wyda ok. 270 mln zł. To o 20 proc. więcej niż w 2011 r. W Polsce, jak i w innych krajach Unii Europejskiej, język mniejszości narodowych chroni Europejska Karta Języków Regionalnych i Mniejszościowych.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane