Tusk: Musimy podjąć decyzję, czy chcemy przystąpić do euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 grudnia 2012, 17:29
Polska musi podjąć decyzję, czy chce przystąpić do strefy euro - oświadczył w Brukseli premier Donald Tusk.

Zapowiedział, że będzie przekonywał do tego wszystkich partnerów w kraju, ale decyzja o przyjęciu wspólnej waluty nie jest kwestią miesięcy.

"Przed nami podjęcie decyzji, czy będziemy chcieli być częścią tego serca Europy, jaką będzie unia wokół osi gospodarczo-finansowej, gdzie wspólna waluta jest rdzeniem, czy też będziemy raczej państwem peryferyjnym z własną walutą" - mówił Tusk przed rozpoczęciem szczytu UE.

Oświadczył, że jest absolutnie zdeterminowany, by przekonywać wszystkich partnerów w kraju, że Polska bezpieczna to Polska w samym centrum Europy. "Jeśli chodzi o termin przystąpienia polski do euro to wiadomo, że nie chodzi o najbliższe miesiące" - zastrzegł szef rządu.

Aby Polska mogła wejść do strefy euro, potrzebny jest szerszy konsensus niż tylko koalicji rządowej; wcześniej musi zostać wykonana analiza konstytucyjna, czy możemy przystąpić do wspólnej waluty bez zmiany ustawy zasadniczej - powiedział Donald Tusk.

"Bardzo trudno byłoby mi sobie wyobrazić wejście do strefy euro czy podjęcie decyzji o tym, czy jesteśmy w środku, czy na zewnątrz, w atmosferze konfliktu i takich rozmaitych interpretacji. Tu (potrzebny jest) jakiś szerszy konsensus niż PO plus ktoś jeszcze" - oświadczył w czwartek w Brukseli szef rządu.

Jak zapowiadał, jeszcze przed podjęciem decyzji trzeba będzie przeprowadzić analizę naszej sytuacji konstytucyjnej, czy do przystąpienia do strefy euro trzeba zmiany ustawy zasadniczej, czy nie.

"To, co jest prawdziwą istotą problemu, to decyzja polityczna, a ta wymaga według niektórych zmiany konstytucji, a według niektórych nie" - podkreślił.

Polska włączy się do nadzoru bankowego?

Polska podejmie decyzję o przystąpieniu do jednolitego nadzoru bankowego EBC po wewnętrznych konsultacjach z udziałem ministra finansów, NBP, KNF i BFG - zapowiedział Donald Tusk tuż przed szczytem UE w Brukseli poświęconym m.in. unii bankowej.

"Kiedy wrócę do kraju, będę proponował takie spotkanie z prezesem Narodowego Banku Polskiego, oczywiście z ministrem finansów, z szefem Komisji Nadzoru Finansowego i Bankowym Funduszem Gwarancyjnym" - mówił dziennikarzom w Brukseli Tusk. "Wtedy (po konsultacjach - PAP) zarekomendujemy wspólnie decyzje o tym, czy i kiedy Polska przystąpi do tej formuły jednolitego nadzoru bankowego" - dodał.

"Dzisiaj mogę odpowiedzialnie powiedzieć, że te przepisy przygotowane na dzisiejszy wieczór wydają się gwarantować bezpieczeństwo tym, którzy zdecydują się na wejście do jednolitego nadzoru bankowego" - ocenił. Zaznaczył, że w dyskusji o jednolitym nadzorze bankowym "udało się uzyskać dostęp do procedury debatowania dla państw spoza strefy euro".

>>> Czytaj też: Lewandowski: Europociąg odjeżdża, Polska nie powinna być hamulcowym

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj