Płacimy za prąd dwa razy więcej od Finów

Jak wyliczył urząd statystyczny Unii Europejskiej Eurostat, w drugiej połowie 2012 roku za 100 kilowatogodzin (kWh) Polacy płacili średnio 63,1 zł, czyli 15,3 euro. To mniej niż unijna średnia, która wynosi 19,7 euro.

Jeśli uwzględnimy różnice w sile nabywczej mieszkańców poszczególnych państw UE, okaże się jednak, że Polacy znajdują się w ścisłej czołówce krajów z najwyższymi cenami energii w Europie. Cena 100 kWh według parytetu siły nabywczej (czyli w odniesieniu do tego, jaką ilość energii możemy kupić w danych kraju za daną przeciętną pensję) w drugiej połowie ubiegłego roku wyniosła w Polsce 25,9 PPS (z ang. Purchasing Power Standard). Tyle samo płacą bogaci Niemcy. Więcej od nas wydają jedynie mieszkańcy Cypru (32,9 PPS). Wysokie rachunki płaci się też w Portugalii (25,7 PPS) oraz na Węgrzech (25,5 PPS).

Mieszkańcy Finlandii płacą za prąd ponad dwa razy mniej od Polaków. Koszt 100 kWh wynosił tu w drugim półroczu 2012 r. 12,7 PPS i był najniższy w Unii. Tuż za Finlandią uplasowały się Francja (13 PPS), Luksemburg (14 PPS) i Szwecja (15,5 PPS).

>>> Polecamy: Rynek ciepła w Polsce, Szwecji i Finlandii - porównanie

Ceny na Cyprze szybują w górę, w Szwecji lecą w dół

Nominalne ceny energii wyrażone w euro w drugiej połowie ubiegłego roku były najwyższe w Danii (29,7 euro za 100 kWh), na Cyprze (29,1 euro) oraz w Niemczech (26,8 euro) i we Włoszech (23 euro). Najniższe ceny odnotowano zaś w Bułgarii (9,6 euro), Rumunii (10,8 euro) i Estonii (1,2 euro).

W całej Unii Europejskiej ceny energii dla gospodarstw domowych wzrosły o 6,6 proc. między drugim półroczem 2012 roku i drugim półroczem 2011 roku. Rok wcześniej wzrost cen wynosił 6,3 proc.

Unijnym rekordzistą jeśli chodzi o wzrost cen był w drugiej połowie 2012 roku Cypr – ceny poszybowały tu w górę aż o 21 proc. w stosunku do tego same okresu 2011 r. Na drugim miejscu znalazła się Grecja (15-procentowe podwyżki), a na trzecim Włochy (11 proc.). W Irlandii i Portugalii ceny podniosły się o 10 proc., a w Polsce, Bułgarii i Hiszpanii wzrosły o 9 proc.

Nie wszędzie w Europie energia jednak drożała. W Szwecji ceny prądu spadły o 5 proc., na Węgrzech o 2 proc., a w Finlandii o 1 proc. W Danii i na Malcie pozostały bez zmian.

Ile tak naprawdę kosztuje nas gaz?

Eurostat przeanalizował także różnice w cenach gazu w poszczególnych krajach Europy. Między drugą połową 2012 i 2011 roku ceny błękitnego paliwa dla gospodarstw domowych wzrosły w całej UE o 10,3 proc. Rok wcześniej wzrost ten wynosił 12,6 proc.

Najmocniejsze podwyżki miały miejsce na Łotwie (21 proc.), w Estonii (19 proc.) oraz w Bułgarii (18 proc.). W Polsce gaz podrożał w tym czasie o 10,7 proc. Jedynym krajem, w którym surowiec ten był tańszy niż przed rokiem była Słowenia – ceny obniżyły się tu o 8 proc.

O ile w rankingu kosztów energii elektrycznej wyrażonych w PPS Polska znajduje się wśród najdroższych państw UE, tak w zestawieniu cen gazu dla gospodarstw domowych nie wyróżniamy się już aż tak mocno na tle innych krajów.

Po uwzględnieniu siły nabywczej portfeli Polaków, okazuje się, że za gaz płacimy więcej niż m.in. Słowacy, Szwedzi, Czesi czy Włosi, ale mniej niż Hiszpanie, Litwini czy Węgrzy.

Najniższe ceny gazu wyrażone w PPS są w Luksemburgu (4,9 PPS), w Wielkiej Brytanii (5,3 PPS) i w Rumunii (5,5 PPS), a najwyższe w Bułgarii (12,3 PPS), Grecji (11,3 PPS) i Portugalii (10,6 PPS). W Polsce ceny gazu według parytetu siły nabywczej wynoszą 9,7 PPS. Zajmujemy pod tym względem 7 pozycję w UE.

Najniższe ceny nominalne ceny gazu w Unii odnotowano w Rumunii (2,7 euro za 100 kWh), na Słowacji (5,1 euro) i w Estonii (5,2 euro), najwyższe zaś w Szwecji (12,7 euro), Danii (10,8 euro) i w Grecji (10,2 euro). Średnia unijna cena gazu to 7,2 euro.

>>> Sprawdź, ile wynoszą ceny gazu na świecie