Logowanie / Rejestracja
Logowanie do e-Dziennik Gazeta Prawna

Jeżeli nie posiadasz konta w
serwisie zarejestruj się tutaj

forsal.pl - Giełda Waluty Finanse

statystyki

Ceny prądu i gazu w Europie: Polacy płacą jedne z najwyższych rachunków w UE

28 maja 2013, 06:47
  • 13
  • Drukuj

Polacy płacą jedne z najwyższych rachunków za prąd w całej Unii. Biorąc pod uwagę siłę nabywczą mieszkańców, więcej od nas na energię wydają tylko pogrążeni w kryzysie Cypryjczycy.



Płacimy za prąd dwa razy więcej od Finów

Jak wyliczył urząd statystyczny Unii Europejskiej Eurostat, w drugiej połowie 2012 roku za 100 kilowatogodzin (kWh) Polacy płacili średnio 63,1 zł, czyli 15,3 euro. To mniej niż unijna średnia, która wynosi 19,7 euro.

Jeśli uwzględnimy różnice w sile nabywczej mieszkańców poszczególnych państw UE, okaże się jednak, że Polacy znajdują się w ścisłej czołówce krajów z najwyższymi cenami energii w Europie. Cena 100 kWh według parytetu siły nabywczej (czyli w odniesieniu do tego, jaką ilość energii możemy kupić w danych kraju za daną przeciętną pensję) w drugiej połowie ubiegłego roku wyniosła w Polsce 25,9 PPS (z ang. Purchasing Power Standard). Tyle samo płacą bogaci Niemcy. Więcej od nas wydają jedynie mieszkańcy Cypru (32,9 PPS). Wysokie rachunki płaci się też w Portugalii (25,7 PPS) oraz na Węgrzech (25,5 PPS).

Mieszkańcy Finlandii płacą za prąd ponad dwa razy mniej od Polaków. Koszt 100 kWh wynosił tu w drugim półroczu 2012 r. 12,7 PPS i był najniższy w Unii. Tuż za Finlandią uplasowały się Francja (13 PPS), Luksemburg (14 PPS) i Szwecja (15,5 PPS).

>>> Polecamy: Rynek ciepła w Polsce, Szwecji i Finlandii - porównanie

Ceny na Cyprze szybują w górę, w Szwecji lecą w dół

Nominalne ceny energii wyrażone w euro w drugiej połowie ubiegłego roku były najwyższe w Danii (29,7 euro za 100 kWh), na Cyprze (29,1 euro) oraz w Niemczech (26,8 euro) i we Włoszech (23 euro). Najniższe ceny odnotowano zaś w Bułgarii (9,6 euro), Rumunii (10,8 euro) i Estonii (1,2 euro).

W całej Unii Europejskiej ceny energii dla gospodarstw domowych wzrosły o 6,6 proc. między drugim półroczem 2012 roku i drugim półroczem 2011 roku. Rok wcześniej wzrost cen wynosił 6,3 proc.

Unijnym rekordzistą jeśli chodzi o wzrost cen był w drugiej połowie 2012 roku Cypr – ceny poszybowały tu w górę aż o 21 proc. w stosunku do tego same okresu 2011 r. Na drugim miejscu znalazła się Grecja (15-procentowe podwyżki), a na trzecim Włochy (11 proc.). W Irlandii i Portugalii ceny podniosły się o 10 proc., a w Polsce, Bułgarii i Hiszpanii wzrosły o 9 proc.

Nie wszędzie w Europie energia jednak drożała. W Szwecji ceny prądu spadły o 5 proc., na Węgrzech o 2 proc., a w Finlandii o 1 proc. W Danii i na Malcie pozostały bez zmian.

Ile tak naprawdę kosztuje nas gaz?

Eurostat przeanalizował także różnice w cenach gazu w poszczególnych krajach Europy. Między drugą połową 2012 i 2011 roku ceny błękitnego paliwa dla gospodarstw domowych wzrosły w całej UE o 10,3 proc. Rok wcześniej wzrost ten wynosił 12,6 proc.

Najmocniejsze podwyżki miały miejsce na Łotwie (21 proc.), w Estonii (19 proc.) oraz w Bułgarii (18 proc.). W Polsce gaz podrożał w tym czasie o 10,7 proc. Jedynym krajem, w którym surowiec ten był tańszy niż przed rokiem była Słowenia – ceny obniżyły się tu o 8 proc.

O ile w rankingu kosztów energii elektrycznej wyrażonych w PPS Polska znajduje się wśród najdroższych państw UE, tak w zestawieniu cen gazu dla gospodarstw domowych nie wyróżniamy się już aż tak mocno na tle innych krajów.

Po uwzględnieniu siły nabywczej portfeli Polaków, okazuje się, że za gaz płacimy więcej niż m.in. Słowacy, Szwedzi, Czesi czy Włosi, ale mniej niż Hiszpanie, Litwini czy Węgrzy.

Najniższe ceny gazu wyrażone w PPS są w Luksemburgu (4,9 PPS), w Wielkiej Brytanii (5,3 PPS) i w Rumunii (5,5 PPS), a najwyższe w Bułgarii (12,3 PPS), Grecji (11,3 PPS) i Portugalii (10,6 PPS). W Polsce ceny gazu według parytetu siły nabywczej wynoszą 9,7 PPS. Zajmujemy pod tym względem 7 pozycję w UE.

Najniższe ceny nominalne ceny gazu w Unii odnotowano w Rumunii (2,7 euro za 100 kWh), na Słowacji (5,1 euro) i w Estonii (5,2 euro), najwyższe zaś w Szwecji (12,7 euro), Danii (10,8 euro) i w Grecji (10,2 euro). Średnia unijna cena gazu to 7,2 euro.

>>> Sprawdź, ile wynoszą ceny gazu na świecie



Źródło:forsal.pl
  • 13
  • Drukuj

Komentarze: 13

  • 1: ccc z IP: 212.49.53.* (2013-05-28 04:11)

    Trochę chybione rozumowanie w tym artykule. To nie ceny energii są w PL za wysokie - wręcz przeciwnie na tle Europy są niskie. W ogóle Polska to tani kraj. Problem w tym, że zarobki w tym kraju są żenujące. Polakom trzeba podnieść płace!

  • 2: Creativeenergy.pl z IP: 89.77.194.* (2013-05-28 05:05)

    Trochę chybione rozumowanie w tym artykule. To nie ceny energii są w PL za wysokie - wręcz przeciwnie na tle Europy są niskie. W ogóle Polska to tani kraj. Problem w tym, że zarobki w tym kraju są żenujące. Polakom trzeba podnieść płace!
    Racja, ceny energii mamy nizsze niz zachod, patrz tu : http://creativeenergy.pl/codzienny-newsletter-creativeenergy-pl-aktualizacja- Lamentujmy z powodu niskich plac i siły nabywczej. gorzej z gazem, ktory jest drozszy niz na zachodzie. Czekamy na prawdziwa gielde gazu w PL.

  • 3: guru z IP: 83.10.125.* (2013-05-28 07:05)

    Obniżyć koszty pracy i jednocześnie podnieść płacę minimalną do realnych poziomów, wtedy pensje naprawdę wzrosną. Samo obniżenie kosztów pracy nie wystarczy, bo przedsiębiorcy powiększą sobie tylko zyski, a pracownicy dalej będą dymani w tył bez mydła. Po to jest państwo aby pilnowac takich rzeczy i służyć obywatelom, a nie korporacjom za pieniądze lobbystów, tak jak to obecnie robi nasza neoliberalna sprzedajna tzw. "klasa" polityczna, tak z lewa jak i z prawa.

  • 4: Ziutek z IP: 78.30.68.* (2013-05-28 11:39)

    .Antyrosyjska polityka kosztuje; skąd więc to oburzenie...,chciał lud Solidaruchów, wiec ma czego chciał

  • 5: zyh z IP: 82.177.84.* (2013-05-29 05:01)

    a zauważył ktoś, że w Finlandii i Francji prąd pozyskiwany jest głównie z atomu? Łatwo napisać, że tam jest tańszy i już mamy sensację ale niech ktoś ruszy głową i pomyśli dlaczego tak jest. dalej bojktujcie elektrownie jądrowe ta na pewno ceny prądu spadną.

  • 6: Gość z IP: 217.76.116.* (2013-05-29 06:08)

    Prąd u nas w POLSCE to jak Panstwo wPanstwie

  • 7: sylwia z IP: 89.229.67.* (2013-05-29 07:33)

    A tusk chce rencista zabrac zasiłek pielegnacyjny bo za duzo renty mamy;/Jak te ich jałmuzne nie starcza na lekki bo kazde 100 i to jeszcze w polsce nie ma a gdzie opłaty nie mowiac o jedzeniu przyjemnosci zeroooooooooooo 926 renta -170 zasiłek i pod kosciol zebrac zostaje w polsce

  • 8: Alek z IP: 88.220.108.* (2013-05-29 10:39)

    Cena energi nie jest aż tak wysoka ale jest za dużo składników które idą na pensje dla darmozjadów bo jest za dużo dyrektorów, prezesów i kierowników bo trzeba było potworzyć różnego rodzaju spółki odpowiedzialne za linie energetyczne ,za przesył energi i wprowadzić różnego rodzaju opłaty aby zapewnić stołki kolesiom i znajomym.A teraz propaguje się przejście do innego opatora który kupuje energię i potem ją odsprzedaje ale za dodatkową opłatą i tym nikt się nie zajmie.Bo pewnie w zarządach siedzą kolesie.

  • 9: Krzysiek z IP: 89.191.197.* (2013-05-29 12:18)

    Za wirutalne "prawa do emisji" CO2 trzeba płacić. Gdyby nie to prą byłby znacznie tańszy...

  • 10: VICTOR z IP: 178.43.51.* (2013-05-30 18:16)

    SPRYTNIE AUTOR ODWRÓCIŁ UWAGĘ OD PRAWDZIWEJ ISTOTY PROBLEMU---DECYDUJĄCA DLA GOSPODARKI---NIE JEST---RÓŻNICA W CENACH ENERGII "DO KUCHENKI DOMOWEJ" , KTÓRĄ WIĘKSZOŚĆ ODCZUWA PRYWATNIE.---DECYDUJĄCE SĄ RÓŻNICE KOSZTÓW ENERGII DLA PRODUKCJI, EXPORTU, PRZEDSIĘBORSTW, UTRZYMANIA INFRASTRUKTURY, AGLOMERACJI, TRANSPORTU ITP.---JEŚLI WSZYSTKIE PAŃSTWA ŚWIATA PRODUKUJĄ I RYWALIZUJĄ NA TYM SAMYM GLOBALNYM RYNKU---A JEDNE Z NICH MAJĄ KOSZTY ENERGII TAK JAK POLSKA ŚR. OK.---650%---WYŻSZE OD INNYCH TOK JAK USA, CHINY, NIEMCO-ROSSJA, ITP.TO OCZYWISTE JEST, ŻE NAWET PRZY GŁODOWYCH PENSJACH NIE MAMY Z NIMI SZANS.---ONI NASZYM KOSZTEM ZA TO MAJĄ LUKRATYWNE APANAŻE---ONI SĄ MISTRZAMI EXPORTU---MY IMPORTU I DEFICYTU HANDLOWEGO---ONE ZBIERAJĄ ---99%--- EFEKÓW WYPRACOWANYCH PRZEZ GOSPODARKĘ A MY MAMY TYLKO NĘDZNE OCHŁĄPY I NAJWIĘCEJ GODZIN CZARNEJ CIEMNEJ HARÓWY JAK KAŻDY ROBOCZY MUŁ Z---CELOWYM STRASZAKIEM BEZROBOCIA---JAK BATEM---DZISIAJ ŚWIAT---NIE NAP.ĘDZA SIĘ KORBĄ ANI KONIEM---TYLKO ENERGIĄ, AUTOMATYKĄ, ,ROBOTYKĄ, KREATYWNOŚCIĄ.---MAY U SIEBIE NP. PRZEMYSŁ LOTNICZY---TAM POTRAFIMY TO TYM BARDZIEJ GDZIE INDZIEJ--- ---ROLA CZŁOWIEKA TO KREACJA, NOWATORSTWO, HANDEL I REDUKCJA KOSZTÓW A NIEWOLNICZA HARÓWA, GŁODOWE OCHŁAPY I IMPORT TANDETY TO---JAK KONKURENCJA "KONIA Z TRAKTOREM"

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Forsal.pl | Najnowsze artykuły

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze