Włochom grozi nowy kryzys polityczny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 sierpnia 2013, 21:37
Ministrowie i posłowie partii Silvio Berlusconiego Lud Wolności zapowiadają rezygnacje w proteście wobec skazania swojego lidera.

Wczoraj włoski sąd kasacyjny podtrzymał wyrok w procesie przeciwko byłemu włoskiemu premierowi i magnatowi medialnemu. Sędziowie w drugiej instancji uznali, że Berlusconi jest winny zarzucanych mu oszustw podatkowych.

W odpowiedzi na decyzję sądu politycy Ludu Wolności zapowiedzieli, że zrezygnują ze swoich mandatów. Szefowie frakcji Ludu Wolności w Senacie i izbie niższej mają dostarczyć rezygnacje swoich kolegów prezydentowi Giorgio Napolitano. Sam Silvio Berlusconi zapewnił, że jego partia jest gotowa do nowych wyborów.

Przeciwko byłemu premierowi wciąż toczy się inna sprawa o seks z osobami małoletnimi i o nadużycia władzy. W czerwcu sąd skazał Berlusconiego na 7 lat więzienia, ale ten zaskarżył decyzję do sądu odwoławczego.

>>> Czytaj również: Kryzys we Włoszech: Włosi chcą pracy, a nie oszczędności

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj