Brzeziński: uderzająca gorliwość Francji i Wielkiej Brytanii do interwencji w Syrii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 sierpnia 2013, 21:41
Zbigniew Brzeziński zarzuca administracji Baracka Obamy brak szerszej strategii działań w Syrii, gorliwość Francji i Wielkiej Brytanii do interwencji jest w opinii byłego doradcy Białego Domu uderzająca.

Były doradca prezydenta Jimmy'ego Cartera udzielił wywiadu niemieckiej rozgłośni „Deutsche Welle”.

Zdaniem Brzezińskiego, ewentualna operacja w Syrii, choć moralnie usprawiedliwiona, może przynieść niepożądane skutki. Jak mówi, atak powinien być częścią szerokiej strategii. W przeciwnym razie będzie jedynie karą, ale nie rozwiązaniem problemu.

Brzeziński przekonuje, że przypadek Syrii trzeba traktować w szerszym kontekście niepokojów na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem rozwiązanie opierające się wyłącznie na sile militarnej, albo na zachodnich mocarstwach, jest mało obiecujące. Potrzebna jest szersza koalicja krajów w tym Rosji, a także państw azjatyckich.

Były doradca Białego Domu dodaje, że uderzająca jest gorliwość, z jaką Francja i Wielka Brytania dążą do operacji militarnej, zwłaszcza, że oba te kraje to byłe mocarstwa kolonialne w tym regionie.

Fakt, że to właśnie te państwa oraz Stany Zjednoczone mają wziąć udział w operacji militarnej, od razu stworzy problemy polityczne - ocenia Brzeziński. 

>>> Polecamy: Syria wciąż straszy inwestorów. Giełdy spadają, drożeje ropa i złoto

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj