Rosja: "Spisek kelnerów" zaszkodzi unijnym karierom polskich polityków

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 czerwca 2014, 09:08
O „spisku kelnerów” Polsce informuje dziś „Rossijskaja Gazieta”. Rządowy dziennik zauważa, że podsłuchane rozmowy polskich polityków mogą poważnie zaszkodzić ich ewentualnej karierze europejskiej.

Gazeta przypomina, że podejrzanymi o nielegalne nagrywanie rozmów polskich polityków są pracownicy restauracji. Ironicznie dodaje też, że - lepiej dla podsłuchiwanych byłoby, gdyby za „aferą podsłuchową” stały „wszechmocne rosyjskie służby”, a nie trójka kelnerów.

Najwięcej miejsca „Rossijskaja Gazieta” poświęca wypowiedziom szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego, który zanegować miał korzyści płynące dla Polski z sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi.

„Niezawisimaja Gazieta” napisała, że: „skandal z podsłuchami dał powód do stawiania żądań o dymisję rządu Donalda Tuska”. Dziennik sugeruje, że wypowiedzi polskich polityków dotyczące sojuszu z Waszyngtonem, mogą wynikać z rozczarowań.

W opinii gazety - USA przejęły pierwszoplanowe role w polityce wobec Kijowa i krajów bałtyckich, co na pewno nie podoba się Warszawie. - Oprócz tego odpowiedzialni polscy politycy rozumieją, że nie można budować bezpieczeństwa bez Rosji, a USA popycha ich do czegoś zgoła innego - konkluduje „Niezawisimaja”. 

>>> Polecamy: Rosyjskie MSZ mówi z szacunkiem o "twardych wypowiedziach" Sikorskiego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj