Kompromis w sprawie zniesienia zmiany czasu. Zegarków przestawiać nie będziemy, ale nie zostaniemy ani przy czasie letnim, ani zimowym. Sprawa już w Senacie

Ten tekst przeczytasz w 11 minut
dzisiaj, 07:45
zegar zmiana czasu
Do Senatu trafiła petycja, zgodnie z którą zrezygnowalibyśmy ze zmiany czasu nie pozostając jednak ani przy czasie letnim, ani zimowym/Shutterstock
Dyskusja o zasadności zmiany czasu toczy się od lat – zarówno w Polsce, jak i w innych krajach Europy – i zwykle przybiera na sile tuż przed kolejnym przestawianiem zegarków. Coraz częściej pojawia się pytanie, czy ten system ma jeszcze sens. Do Senatu trafiła właśnie petycja, która zakłada pogodzenie zwolenników i przeciwników zmiany czasu. Zgodnie z nią zrezygnowalibyśmy ze zmiany czasu nie pozostając jednak ani przy czasie letnim, ani zimowym.

W 2018 roku Komisja Europejska przeprowadziła konsultacje społeczne dotyczące zniesienia sezonowej zmiany czasu. Wzięło w nich udział około 4,6 mln osób, a aż 84 proc. uczestników opowiedziało się za rezygnacją z przestawiania zegarków. Choć pomysł spotkał się z dużym poparciem w wielu krajach Unii Europejskiej, jego realizacja napotkała trudności. Państwa członkowskie nie były w stanie dojść do porozumienia – ani w sprawie samego zniesienia zmian czasu, ani wyboru jednego obowiązującego przez cały rok, czy miałby to być czas letni, czy zimowy.

Wprowadzanie i odwoływanie czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022-2026. Podstawa prawna

Zgodnie z obowiązującymi przepisami w Polsce – wynikającymi z art. 3 ustawy z 10 grudnia 2003 r. o czasie urzędowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – decyzję o wprowadzeniu lub zniesieniu czasu letniego środkowoeuropejskiego podejmuje Prezes Rady Ministrów w formie rozporządzenia. Dokument ten wskazuje konkretne terminy zmiany czasu na okres co najmniej jednego roku, uwzględniając przy tym międzynarodowe zasady obowiązujące w tej kwestii.

Obecnie obowiązuje rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 marca 2022 r., które reguluje zasady zmiany czasu w latach 2022–2026. Zgodnie z jego zapisami zegarki zostaną przestawione minimum jeszcze raz: 25 października.

Czy w związku z brakiem porozumienia w Unii Europejskiej Polska sama może zadecydować o rezygnacji ze zmiany czasu?

Zasady dotyczące zmiany czasu w Unii Europejskiej określa natomiast dyrektywa 2000/84/WE. Choć w 2019 roku Komisja Europejska zapowiedziała możliwość odejścia od sezonowego przestawiania zegarków, wdrożenie tych planów zostało odłożone. Państwa członkowskie mogą rozważyć wprowadzenie jednego, stałego czasu, jednak wymaga to wcześniejszego poinformowania Komisji Europejskiej oraz uzgodnienia takiego kroku z innymi krajami UE.

W praktyce oznacza to, że Polska mogłaby zdecydować się na jeden czas obowiązujący przez cały rok, ale taka decyzja powinna być skoordynowana na poziomie całej Unii. Brak wspólnych ustaleń mógłby bowiem prowadzić do problemów m.in. w transporcie, handlu czy współpracy międzynarodowej.

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, który zakłada, że zmiana czasu z zimowego na letni w 2026 roku miałaby być ostatnią zmianą czasu w ogóle

2 kwietnia 2025 r. posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt zmiany ustawy o czasie urzędowym w Polsce (nr RPW/11229/2025). Przewiduje on odejście od sezonowego przestawiania zegarków i wprowadzenie na stałe czasu letniego środkowoeuropejskiego (UTC+2), który obowiązywałby przez cały rok.

Zgodnie z propozycją nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać od 1 marca 2026 r. Oznaczałoby to, że ostatnia „standardowa” zmiana czasu miałaby miejsce jesienią 2025 r., choć w 2026 r. konieczne byłoby jeszcze jednorazowe przejście z czasu zimowego na letni.

Konsultacje społeczne w tej sprawie zakończyły się 2 maja 2025 r., a 14 października 2025 r. projekt trafił do sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju. Obecnie pozostaje na etapie oczekiwania na rozpatrzenie w ramach prac tej komisji.

Argumenty ekonomiczne najczęstszymi argumentami w dyskusji na temat zasadności zmiany czasu

Jednym z najczęściej podnoszonych obecnie argumentów przeciwko utrzymywaniu zmiany czasu są kwestie ekonomiczne. W Polsce system ten obowiązuje od 1977 roku, choć pierwsze próby jego wprowadzenia podejmowano już w latach 40. XX wieku. W krajach Europy Środkowej miał on początkowo służyć ograniczeniu zużycia energii elektrycznej. Z czasem jednak warunki gospodarcze i technologiczne znacząco się zmieniły. Jak wynika z analiz Komisji Europejskiej z 2018 roku, dziś trudno jednoznacznie potwierdzić, że zmiana czasu przynosi istotne oszczędności energii. Wynika to m.in. z powszechnego stosowania oświetlenia LED oraz nowoczesnych systemów ogrzewania i klimatyzacji.

Samo przestawianie zegarków wiąże się natomiast z różnymi kosztami i utrudnieniami organizacyjnymi. Należą do nich m.in.: konieczność aktualizacji systemów informatycznych, zakłócenia i opóźnienia w funkcjonowaniu transportu publicznego, a także zwiększone ryzyko błędów w rozkładach jazdy i problemów z synchronizacją różnych systemów.

Latem poranki zaczynać się będą o godzinie 3 lub zimą o godzinie 9. Dwa scenariusze rezygnacji ze zmiany czasu

O możliwych wadach rezygnacji ze zmiany czasu mówi się znacznie rzadziej, choć również mają one duże znaczenie. Wiele zależałoby od tego, na który wariant zdecydowałyby się kraje Unii Europejskiej. Zniesienie sezonowego przestawiania zegarków oznacza konieczność wyboru jednego stałego czasu – zimowego albo letniego – a każda z tych opcji wiąże się z konkretnymi konsekwencjami. Warto więc przeanalizować dwa scenariusze: funkcjonowanie przez cały rok według czasu zimowego oraz pozostanie przy czasie letnim także zimą, zwracając uwagę zwłaszcza na ich mniej korzystne strony.

Scenariusz pierwszy: stały czas zimowy latem

Pozostanie przy czasie zimowym w miesiącach letnich oznaczałoby przede wszystkim krótsze, jaśniejsze wieczory. Obecnie w Warszawie przez około 109 dni w roku – od końca kwietnia do połowy sierpnia – słońce zachodzi po godzinie 20:00. Po zniesieniu zmiany czasu takich dni byłoby zaledwie około 24. W 2025 roku najpóźniejszy zachód słońca miał miejsce o 21:03, natomiast przy stałym czasie zimowym nastąpiłby godzinę wcześniej – około 20:03.

Jednocześnie wschody słońca byłyby bardzo wczesne. Latem dzień zaczynałby się już chwilę po godzinie 3:00 nad ranem. Dla porównania – obecnie najwcześniejszy wschód przypada około 4:11, a bez zmiany czasu byłby to już 3:11. Przez blisko 93 dni w roku, od początku maja do początku sierpnia, słońce pojawiałoby się jeszcze przed godziną 4:00.

Scenariusz drugi: stały czas letni zimą

Odwrotne konsekwencje przyniosłoby wprowadzenie czasu letniego przez cały rok. W takim przypadku zimą na świt trzeba byłoby czekać znacznie dłużej. Obecnie w Warszawie przez około 94 dni w roku słońce wschodzi po godzinie 7:00. Po likwidacji zmiany czasu liczba takich dni wzrosłaby do około 128.

Co więcej, przez około 84 dni – od połowy listopada do początku lutego – wschód słońca następowałby dopiero po godzinie 8:00. Najpóźniejszy świt przypadłby około 8:43, czyli w momencie, gdy w szkołach rozpoczyna się druga lekcja.

Czas zimowy latem, czas letni zimą, pozostanie przy zmianach czasu dwa razy w roku. Na jakie obszary życia ma to wpływ?

Już w 2018 roku, podczas konsultacji społecznych prowadzonych przez Komisję Europejską w sprawie ewentualnego zniesienia zmiany czasu, Główny Urząd Miar opracował analizę obszarów, na które wybór jednego stałego czasu – zimowego lub letniego – mógłby wyraźnie wpłynąć. Wśród kluczowych zagadnień wskazano m.in. bezpieczeństwo na drogach, funkcjonowanie gospodarki, codzienne życie mieszkańców oraz uwarunkowania geograficzne kraju.

Bezpieczeństwo w ruchu drogowym

Ciemne poranki oznaczają gorszą widoczność w czasie porannego szczytu, co może zwiększać ryzyko wypadków. Z kolei brak światła po południu pogarsza warunki podczas powrotów z pracy i szkoły, co również sprzyja kolizjom.

Drobna przestępczość

Późniejsze zapadanie zmroku może ograniczać włamania do domów jednorodzinnych, które często mają miejsce podczas nieobecności właścicieli. Mniejsza aktywność ludzi po zmroku może także wpływać na spadek liczby drobnych kradzieży czy napadów.

Prace wykonywane na zewnątrz

W branżach takich jak budownictwo, rolnictwo czy leśnictwo dostęp do światła dziennego ma kluczowe znaczenie. Jasne poranki pozwalają rozpocząć pracę bez użycia sztucznego oświetlenia, natomiast ciemność o świcie lub szybki zmierzch wymuszają jego stosowanie. Wiele prac można wykonywać wyłącznie w ciągu dnia, dlatego ich harmonogram często dostosowuje się do długości dnia.

Dzieci i młodzież szkolna

W okresie ciemnych poranków uczniowie – zwłaszcza na terenach wiejskich – docierają do szkół przy ograniczonej widoczności. W efekcie w placówkach często konieczne jest korzystanie ze sztucznego oświetlenia już od pierwszych lekcji, a poranny szczyt komunikacyjny pokrywa się z godzinami dojazdów do szkół.

Turystyka, rekreacja i kultura

Dłuższe jasne popołudnia sprzyjają aktywnościom na świeżym powietrzu. Instytucje kultury, obiekty turystyczne czy wypożyczalnie sprzętu mogą wtedy działać dłużej, a większa ilość światła dziennego pozytywnie wpływa na ruch turystyczny i rozwój branży hotelarskiej czy agroturystycznej.

Handel i gastronomia

Więcej światła w godzinach popołudniowych umożliwia dłuższe funkcjonowanie ogródków gastronomicznych, targowisk oraz stoisk na świeżym powietrzu, co może przekładać się na wyższe obroty.

Transport i podróże

Sezonowe przestawianie zegarków wiąże się z koniecznością dostosowywania rozkładów jazdy i może powodować opóźnienia. Bezpośrednio po zmianie czasu rośnie też ryzyko pomyłek wynikających z niezsynchronizowanych urządzeń.

Zużycie energii

Ciemne poranki i wieczory zwiększają zapotrzebowanie na sztuczne oświetlenie – zarówno w domach, jak i w miejscach pracy czy przestrzeni publicznej. Dotyczy to również oświetlenia ulicznego, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Im bardziej aktywność ludzi pokrywa się z naturalnym rytmem dnia, tym mniejsze jest zużycie energii.

Automatyczna zmiana czasu w urządzeniach

Część urządzeń nadal wymaga ręcznego ustawiania godziny, a systemy automatyczne mogłyby wymagać aktualizacji oprogramowania w przypadku zniesienia zmiany czasu. W niektórych sytuacjach oznaczałoby to dodatkowe koszty związane z modernizacją lub wymianą sprzętu.

Zwierzęta domowe i hodowlane

Zmiana rytmu dnia dwa razy w roku może być stresująca dla zwierząt przyzwyczajonych do stałych godzin karmienia czy dojenia. Przesunięcie harmonogramu o godzinę wymaga stopniowego dostosowania.

Uwarunkowania geograficzne

W Polsce długość dnia znacząco się zmienia w zależności od pory roku – zimą wynosi od około 7 godzin i 10 minut na północy do około 8 godzin i 20 minut na południu, natomiast latem przekracza nawet 17 godzin. Różnica długości geograficznej między wschodem a zachodem kraju to około 10°, co daje blisko 40 minut różnicy we wschodach i zachodach słońca. Przez kraj przebiega południk 15°E wyznaczający czas środkowoeuropejski (UTC+1). Wprowadzenie stałego czasu letniego oznaczałoby bardzo ciemne zimowe poranki, natomiast pozostanie przy czasie zimowym skutkowałoby krótszymi, jaśniejszymi wieczorami latem i wcześniejszymi zachodami słońca przez znaczną część sezonu.

Kompromis w sprawie zniesienia zmiany czasu. Zegarków przestawiać nie będziemy, ale nie zostaniemy ani przy czasie letnim, ani zimowym. Sprawa już w Senacie

W międzyczasie pojawiła się inna propozycja rozwiązania kwestii zmiany czasu. Do Senatu wpłynęła petycja, której autorami są przedstawiciele Fundacji „Można Lepiej!”. Proponują oni kompromis, którym miałoby być ustawienie zegarków na stałe, odejmując pół godziny od czasu letniego. Rozwiązanie miałoby pogodzić zarówno zwolenników pozostawienia na zawsze zarówno czasu letniego jak i zimowego. Jak wskazują autorzy dokumentu: „Prawie wszyscy chcą skończyć ze zmianą czasu, ale na tym zgoda się kończy”.

„Jak się przegląda projekty zmian prawa, publikacje czy różne opracowania to wszędzie są brane pod uwagę tylko dwie opcje w postaci przyjęcia na stałe czasu letniego lub zimowego, ale przecież można spotkać się w połowie drogi. Wystarczy ustawić zegarki na zawsze odejmując pół godziny od czasu letniego. Wtedy zmiana nie będzie zbytnio odczuwalna niezależnie od pory roku, a wschody i zachody słońca pozostaną bliskie porom, do których ludzie sią przyzwyczajeni. W efekcie różnica byłaby mało zauważalna niezależnie od pory roku, co sprawia, że rozwiązanie jest mało kłopotliwe. Pewnie wprowadzenie nowego czasu wiązałoby się z lekkim zamieszaniem, ale potem byłby spokój na długie lata. Choć, rozwiązanie pewnie nie jest idealne, jak to zazwyczaj bywa z kompromisami. Problematyczna mogłaby być zmiana czasu przy przekraczaniu granicy, jeżeli sąsiednie państwa wybiorą inną koncepcje. Już teraz w niektórych graniczących z Polską krajach zegarki wskazują jednak godzinę do przodu, co dotyczy na przykład Ukrainy czy Litwy” – argumentują swoje stanowisko przedstawiciele Fundacji „Można Lepiej!”.

Kompromis w sprawie zniesienia zmiany czasu. Zegarków przestawiać nie będziemy, ale nie zostaniemy ani przy czasie letnim, ani zimowym – na jakim etapie są prace nad rozpatrzeniem petycji?

Petycja w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej dotyczącej zmiany ustawy z dnia 10 grudnia 2003 r. o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, w celu wprowadzenia nowej zasady zmiany czasu trafiła do Senatu 27 marca 2026 r. 15 kwietnia została przekazana do rozpatrzenia przez senacką Komisję do Spraw Petycji. Do tej pory nie ustalono jednak terminu posiedzenia, podczas którego komisja miałaby się nią zająć.

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 10 grudnia 2003 r. o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. 2004 nr 16 poz. 144)
  • Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 marca 2022 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022-2026 (Dz.U. z 2022 r., poz. 539)
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj