Znaczna część krajów UE wezwało przyszłego szefa KE Jean-Claude'a Junckera, by KE nie wyłączała z umowy handlowej UE-USA kontrowersyjnej części dotyczącej rozwiązywania sporów na linii inwestor-państwo.
Procedura rozwiązywania sporów pomiędzy inwestorem a państwem pozwala przedsiębiorcy z zagranicy dochodzić swoich praw przed międzynarodowym arbitrażem i zaskarżyć państwo, w którym ulokował inwestycję - pisze "Forbes".
Instrument ten pełni zdaniem UE główną funkcję ochrony inwestycji. Zdaniem przedstawicieli 14 państw UE Juncker i KE nie mogą pominąć kwestii ISDS (arbitrażu międzynarodowego) podczas rozmów z Amerykanami. Drażliwa kwestia budzi najwięcej wątpliwości w Niemczech.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zobacz
||
