Rosja znowu w europejskiej rodzinie? Moskwa potrzebna do walki z terroryzmem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lutego 2015, 07:41
Premier Włoch chce, żeby Rosja znalazła się w koalicji przeciwko tzw. państwu islamskiemu. By tak się stało, Matteo Renzi zamierza odwiedzić Moskwę na początku marca i odbyć rozmowy w tej sprawie.

Matteo Renzi uważa, że w tej chwili toczy się wojna pomiędzy tymi, którzy sieją terror i resztą świata. W szeregach tej "reszty świata" nie może- jego zdaniem -zabraknąć Rosji, która jest stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa.

- Jednak z powodu błędu, jakim było udzielenie poparcia tym siłom, które naruszyły integralność terytorialną Ukrainy, Rosja przestała interesować się sprawami międzynarodowymi, a cała wspólnota międzynarodowa odwróciła się od niej, nakładając sankcje - mówił premier Włoch w telewizji publicznej RAI. "Rzecz jasna - podkreślił Renzi - żeby powrócić do stołu, przy którym decyduje się o losach świata, Putin "musi opuścić Ukrainę".

Matteo Renzi ma nadzieję, że jego misja w Moskwie przyniesie spodziewany rezultat.

>>> Czytaj też: Powtórka z historii. Rozbiór Ukrainy zaplanowali rosyjscy oligarchowie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj