Spółka BSH gotowa jest przeznaczyć na ten cel kilkaset milionów złotych, poinformowała BSH - Mamy pomysł na zakłady dawnego Fagora i plan ich modernizacji oraz przywracania zatrudnienia. Inwestycja we Wrocławiu jest elementem długofalowej strategii podwojenia globalnych obrotów naszego koncernu w perspektywie do 2025 r. – powiedział prezes BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego Konrad Pokutycki, cytowany w komunikacie.

- Postrzegamy tę transakcję nie tylko jako szansę na zwiększenie skali działalności w Polsce, ale także dalszy rozwój całej Grupy BSH – dodał. Prezes podkreślił, że spółka  widzi bardzo duży potencjał dla dalszego rozwoju produkcji sprzętu AGD we Wrocławiu. 

Inwestor zapewni zakładowi rozwój

Zastępca syndyk podpisała przedwstępną umowę z BSH na zakup majątku upadłej firmy Fagor Mastercook. We Wrocławiu będzie wznowiona produkcja sprzętu AGD. BSH jako inwestor branżowy, dysponujący odpowiednim know-how i gotów do poniesienia znacznych inwestycji, jest w stanie zapewnić zakładowi powrót do ciągłej produkcji i dalszy rozwój rynkowy. 

>>> Czytaj dalej: Polska liderem w regionie. To nasz przemysł najbardziej postawił się Chinom

BSH pokryje ze środków własnych koszt zakupu fabryki, który wynosi z warunkową opcją wypłaty odpraw dla pracowników 95 mln zł netto. 

Według oficjalnego komunikatu firmy wkrótce po zakończeniu transakcji rozpocznie się modernizacja zakładu i nowe inwestycje. Spółka BSH gotowa jest przeznaczyć na ten cel kilkaset milionów złotych. Firma we wniosku o zgodę na działalność w specjalnej strefie ekonomicznej zadeklarowała zatrudnienie we Wrocławiu co najmniej 300 osób. Jednak już dziś wiadomo, że aby zrealizować plany dotyczące fabryki zatrudnienie to powinno wynieść około 500 osób.

2 mld złotych inwestycji

Dotychczas BSH zainwestowała w cztery już działające w Polsce zakłady koncernu ponad 2 mld zł. Spółka podała, że aby dostosować zakład do standardów obowiązujących w grupie BSH, w tym wysokich wymogów dotyczących jakości, wydajności i BHP oraz przygotowania do produkcji nowych produktów marek należących do BSH, konieczna będzie trwająca około półtora roku przerwa produkcyjna. 

>>> Czytaj także: Jest nadzieja dla polskiego przemysłu. Produkcja butów rośnie na potęgę

Dzięki planowanym w zakładzie inwestycjom produkty z Wrocławia, gdzie ma powstawać sprzęt kuchenny, będą mogły być konkurencyjne na globalnym rynku AGD. To dlatego, że zgodnie z planami BSH ponad 90% produkcji z Wrocławia trafiałoby na eksport, podobnie jak to ma miejsce w innych fabrykach koncernu w Polsce – głosi komunikat. 

W lipcu ub.r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że spółka BSH Bosch und Siemens Hausgeräte może przejąć część mienia FagorMastercook.

Lodówki, pralki i zmywarki made in Poland

FagorMastercook złożył wiosek o upadłość pod koniec października 2013 r., a 19 listopada sąd wyraził zgodę na procedurę i wyznaczył na jej nadzorcę KPMG. W Polsce firma produkuje kuchnie, pralki, lodówki i zmywarki. 

>>> Czytaj także: Produkcja przemysłowa zaskoczyła analityków. GUS podał dane za luty

BSH Hausgeräte GmbH z obrotami ponad 11,4 mld euro jest największym producentem AGD w Europie i trzecim w tym segmencie na świecie. BSH posiada dziś 43 fabryki w 13 krajach na świecie, w tym w Europie, Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej i Azji. W ramach koncernu w 50 krajach świata działa 80 spółek-córek, dając zatrudnienie ponad 53 tysiącom pracowników. W portfolio BSH znajduje się 14 marek, w tym dwie wiodące Bosch i Siemens, a także Gaggenau oraz Zelmer.

BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego zatrudnia w Polsce ok. 3,5 tys. osób. W 2013 roku firma przejęła spółkę Zelmer, wiodącego producenta małego AGD w Europie Środkowej i Wschodniej. W swoich trzech łódzkich fabrykach produkuje pralki, zmywarki i suszarki do ubrań, a w podrzeszowskiej Rogoźnicy drobny sprzęt AGD. W 2014 roku spółka osiągnęła przychody w wysokości 4,3 mld zł, notując niemal 20-proc. wzrost produkcji - z taśm zjechało ponad 3,5 mln sztuk produktów dużego AGD.