Rosyjskie media: Antyrosyjskie nastroje w Polsce przekraczają wszelkie granice

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 czerwca 2015, 12:45
Parada zwycięstwa, Moskwa 6 maja 2010 r., fot Pukhov Konstantin/Shutterstock.com
Parada zwycięstwa, Moskwa 6 maja 2010 r., fot Pukhov Konstantin/Shutterstock.com/ShutterStock
Stosunki polsko-rosyjskie są złe - oceniają rosyjskie media. Politycy i eksperci występujący w programach telewizyjnych twierdzą, że w najbliższym czasie nie ma mowy o znaczącej poprawie relacji Warszawy z Moskwą.

W niedawno emitowanym programie telewizyjnym „Prawo głosu” skrytykowano Polskę za rzekomą rusofobię. Podobne opinie można usłyszeć w innych audycjach, które poruszają kwestię kontaktów rosyjsko-polskich. Występujący w rosyjskiej telewizji dyrektor Rosyjsko - Polskiego Centrum Dialogu i Porozumienia Jurij Bondarienko stwierdził, że -„antyrosyjskie nastroje w Polsce przekraczają wszelkie granice”.

W jego opinii winni temu są dziennikarze i politycy. Zdaniem politologa Bogdana Biezpałko -„stosunki polsko - rosyjskie poprawią się, gdy do władzy dojdą ludzie, którzy skorzystają ze słów Romana Dmowskiego i zaczną Polskę bardziej kochać, niż nienawidzić Rosję”. Wypowiedzi rosyjskich polityków i ekspertów przekładają się na opinie publiczną. Według niedawnych sondaży Polacy zajęli 5. miejsce na liście narodów wrogo nastawionych do Rosji, zaraz za: Ukraińcami, Gruzinami, Amerykanami i Brytyjczykami. 

>>> Czytaj też: CBOS: Prawie połowa Polaków żąda ostrzejszych sankcji wobec Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj