Czechy to najlepszy kraj Unii Europejskiej pod względem integracji imigrantów - tak wynika z najnowszego raportu OECD. Niemal 74,5 procent osób pochodzących spoza Unii, mieszkających nad Wełtawą, ma pracę. Czechy mogą też poszczycić się jednym z najniższych wskaźników ubóstwa wśród imigrantów oraz największą liczbą imigrantów pracujących na własny rachunek.

Mimo pozytywnych wyników badań, Czesi zajmują czwarte miejsce wśród unijnych narodów pod względem negatywnego stosunku do wpływu imigracji na rodzimą kulturę. Z raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wynika zresztą, że mimo niewielkiej liczby imigrantów osiedlających się w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, to właśnie ich obywatele są najbardziej negatywnie nastawieni do zjawiska migracji.

Badania pokazują również, że największą szansę na znalezienie pracy mają osoby przybyłe do tych państw, w których odsetek imigrantów jest wysoki. Dotyczy to na przykład Luksemburga, Izraela, Australii czy Nowej Zelandii, w których imigranci stanowią jedną piątą społeczeństwa. Zatrudnienie znalazło tam aż 70 procent przyjezdnych. Z drugiej strony, państwa z niskim wskaźnikiem imigrantów, nieprzekraczającym dwóch procent, na przykład Turcja, Bułgaria czy Meksyk, zapewniają zatrudnienie tylko sześciu na dziesięć takich osób.

Raport OECD jest pierwszym, dotyczącym konsekwencji imigracji dla samych zainteresowanych oraz ich dzieci, przeprowadzonym wśród państw Unii Europejskiej oraz państw należących do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. 

>>> Czytaj też: Czesi już nie są po polskiej stronie. Kończą z węglem