Rosyjska prasa: Tatarzy krymscy wolą trzymać z Rosją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 września 2015, 09:10
Tatarom nie jest wszystko jedno - tak "Rossijskaja Gazieta" tytułuje jedną ze swoich publikacji. Przekonuje w niej, że Tatarzy krymscy nie chcą uczestniczyć w bratobójczej wojnie, do której namawiają ich przeciwnicy Rosji i wracają na Krym.

Według dziennika, już ponad połowa tych, którzy po aneksji półwyspu wyjechali na Ukrainę, wróciła do swoich krymskich wsi. Przy okazji, według gazety, na Krym przeprowadzają się młodzi Ukraińcy wyznający islam. Jak rzekomo twierdzą, chcą żyć w spokoju.

Tymczasem "Kommiersant" donosi, że prokurator generalny Krymu Natalia Pokłońska rozesłała do lokalnych mediów list, w którym rekomenduje dziennikarzom, aby nie używali w publikacjach nazwy Medżlis, bowiem samorząd Tatarów krymskich jest w Rosji organizacją nielegalną. Zdaniem "Kommiersanta", rekomendacje mają związek z blokadą żywnościową

Krymu zorganizowaną przez wygnanych z półwyspu liderów Medżlisu, Refata Czubarowa i Mustafę Dżemilewa.

Według rosyjskich mediów, trwająca od niedzieli blokada nie wpłynęła ani na ilość, ani na jakość towarów dostępnych w krymskich sklepach. 

>>> Czytaj też: Kreml: Rosja nie łamie praw Tatarów krymskich

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj