Ceny usług medycznych, w tym prywatnych wizyt u specjalistów rosną, jednak przybywa Polaków, którzy z nich korzystają. Prywatny rynek zdrowia rośnie w siłę - by ominąć kolejki, płacimy za wizyty i badania diagnostyczne.
Prywatny rynek zdrowia - tak wzrosły ceny usług medycznych
Rosnące koszty ochrony zdrowia coraz mocniej obciążają budżety. Zdrowie stało się jednym z najszybciej drożejących obszarów życia: zarówno po stronie pacjentów, jak i samych placówek medycznych. Coraz więcej osób korzysta z prywatnych wizyt, badań i abonamentów medycznych, ponieważ publiczny system ochrony zdrowia nie jest w stanie zapewnić im szybkiego dostępu do specjalistów i diagnostyki.
Choć ceny wizyt prywatnych u specjalistów to wydatek rzędu kilkuset złotych, coraz więcej osób decyduje się wydać pieniądze niż miesiącami, a nawet latami czekać na swoją kolej do lekarza na NFZ.
Jak wynika z danych GUS, gdy inflacja wyniosła 3 proc., ceny usług medycznych wzrosły o blisko 5 proc. Ceny statystycznie rosną więc wolniej, jednak za prywatne leczenie płacimy więcej.
Dlaczego prywatny rynek zdrowia rośnie w siłę?
Starzejące się społeczeństwo powoduje wzrost zapotrzebowania na leczenie, rehabilitację i opiekę długoterminową, co zwiększa wydatki całego systemu. Jednocześnie coraz większą rolę odgrywa prywatny rynek zdrowia, który rozwija się szybciej dzięki rosnącemu popytowi na komercyjne usługi zdrowotne.
Ceny usług medycznych rosną m.in. przez wyższe koszty działalności placówek: wyższe koszty energii, sprzętu, wynagrodzeń personelu czy utrzymania infrastruktury. Problemem pozostają również braki kadrowe wśród lekarzy i pielęgniarek, które dodatkowo napędzają presję płacową.
