"Zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA został poinformowany przez związki zawodowe o zakończeniu akcji referendalnej wśród pracowników PGNiG SA. Większość osób, które wzięły udział w referendum opowiedziała się za akcją protestacyjną ze strajkiem włącznie" – czytamy w komunikacie.

Wcześniej związki zawodowe odrzuciły propozycję zarządu zakładającą wypłatę premii rocznej w wysokości 5 tys. zł oraz zasilenie bonów towarowych dodatkową kwotą 250 zł dla każdego uprawnionego pracownika ponad uzgodnione wcześniej 2 tys. zł.

"Zaproponowana nagroda roczna oraz wysokość bonów to dla większości pracowników czternasta pensja. Przedstawione przez zarząd propozycje są kompromisem uwzględniającym interes pracowników, możliwości ekonomiczne spółki oraz przyszłe wyzwania przed jakimi stoi nasz koncern" – powiedziała rzecznik prasowy PGNiG Dorota Gajewska, cytowana w komunikacie. 

>>> Czytaj też: Prezesi PGNiG i Gazpromu spotkali się w Moskwie

Podkreśliła, że uwarunkowania, w jakich funkcjonuje PGNiG - liberalizacja rynku i wzrost konkurencji, wprowadzanie programów rabatowych dla klientów oraz zapowiadane obciążenia fiskalne sektora wydobycia – uniemożliwiają spełnienie wszystkich żądań związków zawodowych.

"Zarząd PGNiG informuje, że dołoży wszelkich starań w celu wypracowania rozwiązań kończących spór, a zarazem uwzględniających możliwości finansowe spółki" – napisano także w materiale.

Organizacje związkowe Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) wszczęły spór zbiorowy 18 maja br. po odrzuceniu ich żądań przez pracodawcę.

PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i za granicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą.