Kolejne akcje policyjne i zatrzymania w Belgii. Po wczorajszej, zakrojonej na szeroką skalę operacji antyterrorystycznej w Brukseli i w jej pobliżu dziś nowe naloty policyjne w belgijskiej stolicy oraz Liege. Zatrzymano 5 osób. Nie ma informacji, by był wśród nich poszukiwany listem gończym Salah Abdeslam, który miał brać udział w zamachach w Paryżu i który przyjechał po atakach do Brukseli.

Akcja w Liege jest związana z informacjami, że tam właśnie w nocy widziano 26-letniego Francuza. Podobno - choć nie ma potwierdzenia tych informacji - Salah Abdeslam został szybko namierzony przez policję, ale znowu uciekł. Po ostatnich akcjach policyjnych liczba zatrzymanych osób wzrosła do 21. Dziś zostaną one przesłuchane.

Podczas wczorajszych i dzisiejszych przeszukań nie znaleziono broni ani materiałów wybuchowych. Policja skonfiskowała natomiast 26 tysięcy euro. „Akcja antyterrorystyczna będzie prowadzona do skutku” - zapowiedział dziś minister spraw wewnętrznych Jan Jambon. Główny cel to schwytanie Salaha Abdeslama, którego policja i służby bezpieczeństwa szukają od 10 dni i za każdym razem są pół kroku za nim, bo podczas każdej operacji udaje mu się zbiec. Policja próbuje też rozbić siatkę terrorystyczną w belgijskiej stolicy, stąd informacje o poszukiwanych kilkunastu innych osób.

>>> Czytaj też: Szwecja jest zbyt egalitarna dla imigrantów. Tu nie ma nisko płatnych prac