Rzeczniczka Straży Granicznej Agnieszka Golias zastrzega jednak, że nie ma pewności, czy taki scenariusz się sprawdzi. Po sezonie zimowym duża grupa cudzoziemców może chcieć przyjechać do Polski. Rzeczniczka jednak podkreśla,że wcześniej przewidywano masowy napływ Ukaińców do naszego kraju. Okazało się jednak, że nie doszło do dużej fali ucieczek.

Nie mniej Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji systematycznie inwestuje w sprzęt dla straży granicznej. Jedną z inwestycji jest system nowoczesnych wież obserwacyjnych. Wieże są wyposażone w specjalne kamery termowizyjne. Dzięki temu można obserwować otoczenie w różnych warunkach pogodowych oraz o każdej porze dnia i nocy. Na takich wieżach nie wartowników. Pracownicy straży granicznej obserwują to, co rejestruje kamera w strażnicach i w razie potrzeby wysyłają patrole.

Straż Graniczna otrzymała także cztery drony, które będą monitorowały sytuację na granicy. Zdaniem Agnieszki Golias, taki sprzęt jest dla strażników bardzo cenny. Drony są wyposażone w specjalne urządzenia, które służą do obserwacji. Pogranicznicy podkreślają, że takie urządzenia są o wiele bardziej skuteczne niż pieszy patrol.

Agnieszka Golias przypomina, że wschodnia granica Polski to także jedna z zewnętrznych granic Unii Europejskiej. Od 2007 roku w wyposażenie straży zainwestowano półtora miliarda złotych. 

>>> Czytaj też: Szacunki Berlina okazały się za niskie. Do Niemiec przybędzie w tym roku milion imigrantów