Rosyjska armia w ubiegłym roku uczestniczyła w 540 manewrach. Jak informuje agencja Interfax, to aż trzykrotnie częściej niż w poprzednich latach. Przy tym rosyjscy dziennikarze przypominają, że tak częste ćwiczenia wywoływały niepokój w krajach sąsiadujących z Rosją, szczególnie tych związanych z NATO.

Służba prasowa rosyjskiego ministerstwa obrony podsumowuje, że w 2015 roku organizowano manewry o charakterze: taktyczno-dowódczym, lotnicze, morskie i lądowe oraz połączone ćwiczenia wszystkich rodzajów wojsk, w tym rakietowych i desantowych. Według informacji przekazanych przez resort obrony, w 2016 roku wzmocnione zostaną tak zwane Wojska Sił Kosmicznych. Do batalionów rakietowych dołączy 200 samolotów i śmigłowców.

Od dłuższego czasu Rosja rozwija nowoczesne systemy obrony powietrznej, które mają być odpowiedzią na rozbudowę w Europie amerykańskiej tarczy antyrakietowej. W ostatnich miesiącach 2015 roku, Moskwa wykorzystała niektóre najnowsze typy rakiet w operacji antyterrorystycznej w Syrii, w tym pociski wystrzeliwane z kutrów i okrętów podwodnych.

>>> Czytaj też: Wojna nad Bałtykiem? „Istnieją wszystkie warunki do zbrojnej konfrontacji” [WIDEO]