Zasiłek pogrzebowy wzrósł do 7 tys. zł. Na podwyżkę czekano 13 lat
Koszty organizacji pogrzebów, funkcjonowanie nowych przepisów oraz planowane zmiany dotyczące wypłaty zasiłków pogrzebowych, te kwestie były dyskutowane podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej do spraw zabezpieczenia społecznego – poinformował portal rynekzdrowia.pl.
Jak przypomniał Sebastian Kamiński, zastępca dyrektora Departamentu Ubezpieczeń Społecznych w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, od stycznia 2026 roku zasiłek pogrzebowy wzrósł z 4 tys. zł do 7 tys. zł. Była to pierwsza podwyżka świadczenia od 13 lat.
Zmieniły się również zasady dotyczące jego wysokości. Wprowadzono mechanizm waloryzacji, który ma umożliwiać podnoszenie kwoty zasiłku wraz ze wzrostem inflacji. Waloryzacja będzie przeprowadzana wtedy, gdy wskaźnik inflacji przekroczy 5 proc.
Podwyżka była istotna, ponieważ koszty pochówku potrafią być bardzo wysokie. Rodzina musi często w krótkim czasie zapłacić za usługi zakładu pogrzebowego, trumnę lub urnę, miejsce na cmentarzu, transport ciała i pozostałe wydatki związane z organizacją uroczystości.
W takich okolicznościach nawet 7 tys. zł nie musi wystarczyć na pokrycie wszystkich kosztów. Dlatego podczas posiedzenia podkomisji zwracano uwagę również na inne formy pomocy, z których mogą skorzystać osoby organizujące pogrzeb.
Pogrzeb kosztuje więcej niż 7 tys. zł? Można starać się o dodatkowe wsparcie
Podwyższony zasiłek pogrzebowy nie zamyka drogi do uzyskania kolejnej formy pomocy. W określonych sytuacjach możliwe jest skorzystanie z zasiłku celowego przyznawanego w ramach systemu pomocy społecznej.
Świadczenie może zostać przeznaczone na pokrycie uzasadnionych i udokumentowanych kosztów pogrzebu. Przewidziano je między innymi na wypadek, gdy po zmarłym w ogóle nie przysługuje zasiłek pogrzebowy albo gdy koszty pochówku są wyjątkowo wysokie.
Przykładem może być sprowadzenie ciała z zagranicy. Sam transport może znacząco podnieść całkowity koszt organizacji pogrzebu i sprawić, że standardowe świadczenie nie wystarczy na pokrycie wydatków. Co ważne, możliwość ubiegania się o zasiłek celowy istnieje również wtedy, gdy rodzina otrzymała już zwykły zasiłek pogrzebowy. Wskazywaną podczas obrad istotną cechą tej formy pomocy jest również brak uzależnienia jej od kryterium dochodowego.
Dla tych, którzy muszą ponieść szczególnie wysokie koszty pochówku, może to być ważna informacja. Warto jednak pamiętać, że przyznanie dodatkowego wsparcia nie jest automatyczne i zależy od spełnienia warunków przewidzianych dla tego świadczenia.
ZUS skrócił czas wypłaty. Zamiast 30 dni są dwa tygodnie
Zmiany objęły nie tylko wysokość świadczenia. Uproszczono również procedurę jego uzyskiwania, tak aby rodziny mogły szybciej otrzymać pieniądze i nie musiały w trudnym momencie zajmować się nadmierną liczbą formalności. Jak relacjonował Rynek Zdrowia, podczas posiedzenia podkomisji dużo uwagi poświęcono właśnie skróceniu czasu oczekiwania na wypłatę i ograniczeniu dokumentacji wymaganej od osób organizujących pogrzeb.
Urszula Juszczak, dyrektorka Departamentu Zasiłków w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, poinformowała, że ustawowy termin wypłaty zasiłku pogrzebowego skrócono z 30 do 14 dni. W praktyce na pieniądze czeka się jeszcze krócej. Średni czas oczekiwania na wypłatę wynosi obecnie około 9 dni.
ZUS ograniczył również liczbę dokumentów, które trzeba dołączyć do wniosku. Część informacji potrzebnych do rozpatrzenia sprawy Zakład może uzyskać bezpośrednio z Urzędu Stanu Cywilnego. To rozwiązanie ma znaczenie szczególnie dla osób, które niedawno straciły bliskiego. W takich okolicznościach konieczność gromadzenia dokumentów i odwiedzania kolejnych instytucji może być dodatkowym obciążeniem. Mniej formalności i krótszy czas oczekiwania mają ułatwić przejście przez procedurę.
Zakład pogrzebowy może załatwić formalności, a pieniądze można podzielić
Kolejne ułatwienia dotyczą bezpośrednio zakładów pogrzebowych. Ich udział w procedurze uzyskiwania zasiłku został uregulowany w przepisach. Jak wyjaśniał resort rodziny, pracy i polityki społecznej, wcześniej zakład pogrzebowy mógł przekazywać dokumenty do ZUS na podstawie upoważnienia udzielonego przez rodzinę. Obecnie możliwość ta została zapisana bezpośrednio w przepisach.
Zmiany pozwalają również podzielić wypłatę zasiłku pogrzebowego. W praktyce część środków może trafić bezpośrednio do zakładu pogrzebowego, aby pokryć koszty organizacji pochówku, a pozostała kwota może zostać przekazana osobie, która zajmuje się pogrzebem. Takie rozwiązanie pozwala ograniczyć konieczność samodzielnego finansowania wszystkich wydatków przez rodzinę, a następnie oczekiwania na zwrot pieniędzy.
ZUS poinformował, że mechanizm podzielonych wypłat jest już wykorzystywany. Od początku 2026 roku zarejestrowano blisko 8 tys. takich wypłat. To pokazuje, że zmiany nie ograniczają się do zapowiedzi. Nowe rozwiązania są już stosowane, a kolejne mają jeszcze bardziej uprościć obsługę wniosków.
Od 2027 roku ma ruszyć elektroniczny system dla zakładów pogrzebowych
Na tym nie koniec. Kolejne ułatwienie zapowiedziano na 2027 rok. Przedstawiciele ZUS poinformowali podczas posiedzenia podkomisji, że planowane jest uruchomienie specjalnego systemu elektronicznego przeznaczonego dla zakładów pogrzebowych.
Założenie jest takie, aby wnioski o zasiłek pogrzebowy można było składać za pośrednictwem systemu elektronicznego. Ma to ograniczyć formalności, usprawnić obsługę spraw i skrócić czas potrzebny na przekazywanie dokumentów oraz informacji pomiędzy zakładem pogrzebowym a ZUS. Dla rodzin oznaczałoby to możliwość załatwienia kolejnych spraw bez konieczności samodzielnego przechodzenia przez całą procedurę.
Podczas obrad przedstawiciele branży pogrzebowej zwracali jednak uwagę, że problemy pojawiają się już na etapie obecnie stosowanych formularzy. Dariusz Rutkiewicz z Instytutu Branży Pogrzebowej i Cmentarnej wskazywał, że formularz Z-12 nie zawiera wszystkich potrzebnych rubryk. W efekcie część informacji trzeba dopisywać poza właściwym drukiem.
Przedstawiciele branży apelowali, aby te problemy zostały uwzględnione przy projektowaniu nowego systemu elektronicznego. Chodzi o to, by cyfryzacja rzeczywiście uprościła procedury, zamiast przenosić dotychczasowe trudności do nowego rozwiązania.
ZUS zapowiedział analizę zgłoszonych uwag przy kolejnych aktualizacjach formularza. To oznacza, że doświadczenia zakładów pogrzebowych mają zostać uwzględnione przy dalszych pracach nad obsługą wniosków.
Na zasiłki pogrzebowe państwo wyda w 2026 roku 2,6 mld zł
Wyższe świadczenie oznacza również większe wydatki publiczne. Na wypłatę zasiłków pogrzebowych w 2026 roku zaplanowano 2,6 mld zł.
Podczas posiedzenia przedstawiciel Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zwracał uwagę, że świadczenie nie jest wypłacane wyłącznie przez ZUS. – Należy pamiętać jednocześnie, że zasiłek pogrzebowy nie jest tylko wypłacany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych – mówił przedstawiciel resortu.
ZUS przedstawił również dane pokazujące, jak nowe przepisy funkcjonują w praktyce. Od 1 stycznia do 11 maja 2026 roku do Zakładu wpłynęło ponad 115,6 tys. wniosków o zasiłek pogrzebowy.W zdecydowanej większości przypadków wypłacano pełną kwotę świadczenia. Łączna wartość wypłat przekroczyła w tym okresie 859 mln zł.
Przedstawiono także informacje dotyczące opóźnień. W 383 sprawach konieczna była wypłata odsetek. Ich łączna wartość wyniosła 6333 zł. Dane te pokazują skalę działania systemu oraz to, jak duże środki są potrzebne na wypłatę świadczeń. Pokazują również, że mimo skrócenia ustawowego terminu zdarzają się sprawy, w których dochodzi do opóźnień.
KRUS również wypłaca zasiłki. Średni czas oczekiwania to około 10 dni
Zasiłek pogrzebowy wypłacany jest nie tylko przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Swoje dane podczas posiedzenia przedstawiła również Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W pierwszym kwartale 2026 roku KRUS wypłacił 11 293 zasiłki pogrzebowe. Łączna wartość tych świadczeń przekroczyła 70,6 mln zł.
Średni czas wypłaty zasiłku przez KRUS wynosi obecnie około 10 dni. Oznacza to, że zarówno ZUS, jak i KRUS realizują wypłaty w czasie krótszym niż maksymalny ustawowy termin wynoszący 14 dni. Dla rodzin, które muszą szybko pokryć koszty pogrzebu, ma to szczególne znaczenie.
Wydatki związane z pochówkiem pojawiają się bowiem w krótkim czasie, a część usług trzeba opłacić niemal od razu. Skrócenie procedury i szybsze przekazywanie pieniędzy mogą więc ograniczyć konieczność finansowania wszystkich kosztów z własnych środków.
Nie tylko koszt pogrzebu. Problemem są również opłaty za miejsce na cmentarzu
Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji poruszono także kwestie związane z funkcjonowaniem cmentarzy i prawem do grobu. Rozmowa dotyczyła między innymi wysokich kosztów miejsc pochówku oraz nisz urnowych w kolumbariach.
Jedna z posłanek zwracała uwagę na sytuację osób samotnych, bezdomnych oraz tych, których pogrzeby musiały zostać zorganizowane przez gminę. W ich przypadku problemem może być nie tylko samo sfinansowanie pochówku, ale również późniejsze utrzymanie miejsca na cmentarzu.
Szczególne znaczenie mają opłaty za grób. Zazwyczaj wnosi się je na 20 lat. Po upływie tego okresu trzeba przedłużyć opłatę, aby zachować prawo do miejsca.
Jeżeli nikt z rodziny ani bliskich nie podejmie się uregulowania należności, może pojawić się ryzyko likwidacji gr– Po 20 latach pojawia się znów problem, ponieważ pojawia się ogłoszenie, że jeśli nikt się nie pojawi z rodziny i z jakichś osób bliskich, które pokryją koszty (...) to grób jest likwidowany – mówiła podczas obrad posłanka cytowana przez Rynek Zdrowia.
Problem dotyczy tych, którzy nie mają rodziny albo bliskich mogących zająć się grobem i pokrywać koszty jego utrzymania. Może obejmować również groby osób, których pochówek został zorganizowany przez gminę. To kwestia wykraczająca poza sam zasiłek pogrzebowy. Pokazuje, że wydatki związane z pochówkiem nie kończą się w dniu pogrzebu, a brak osób, które mogłyby zadbać o grób, może prowadzić do kolejnych trudnych sytuacji.
Ustawa o cmentarzach pochodzi z 1959 roku. Branża apeluje o zmiany
Do problemów związanych z funkcjonowaniem cmentarzy odniósł się również przedstawiciel branży pogrzebowej. Apelował o kontynuowanie prac nad zmianą ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Jego zdaniem obowiązujące przepisy są archaiczne i powodują trudności zarówno dla firm pogrzebowych, jak i rodzin osób zmarłych.
Przedstawiciel Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przypomniał jednak, że sprawy dotyczące cmentarzy pozostają w kompetencjach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zwrócił również uwagę, że obowiązująca ustawa pochodzi jeszcze z 1959 roku. Podkomisja zapowiedziała skierowanie pytań do MSWiA dotyczących możliwych zmian w przepisach.
Dyskusja pokazuje, że problemy związane z organizacją pochówków nie sprowadzają się wyłącznie do wysokości zasiłku. Chodzi także o koszty miejsc na cmentarzach, zasady utrzymywania grobów, sytuację osób samotnych oraz rozwiązania prawne, które od dziesięcioleci nie były dostosowywane do wszystkich współczesnych potrzeb.
W kolejnych latach zmiany mogą więc dotyczyć nie tylko kwoty świadczenia i sposobu jego wypłaty. Równie ważne pozostają kwestie związane z funkcjonowaniem cmentarzy, prawem do grobu oraz wydatkami, które ponoszą rodziny organizujące pochówek.
Absolwentka politologii i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec. Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże, ostatecznie zwyciężyła magia mediów internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste.

