Euractiv, relacjonując wczorajsze spotkanie pisze, że prezydent Duda apelował o spokojny dialog w sprawie Polski, a szef Rady przestrzegał przed „histeryczną antypolską retoryką”. EUObserver zwraca uwagę, że próba obniżenia napięć - do czego wzywali politycy - nastąpiła dzień przed debatą o Polsce w Parlamencie Europejskim.

"Politico” zauważa z kolei, że choć Andrzej Duda i Donald Tusk zgodzili się co do tego, że ton wypowiedzi pod adresem Polski dotychczas był zbyt ostry , to różnią się oni co do powodów tej krytyki. Podczas gdy szef Rady sugerował, że problemem nie są same krytyczne opinie, ale to co się dzieje w naszym kraju, prezydent podkreślał, że w sytuacji w Polsce nie ma nic nadzwyczajnego, a zmiana władzy i demonstracje na ulicach są dowodem na to, że demokracja ma się dobrze.

>>> Czytaj też: Ratingowy ból głowy. Z giełdy wyparowało ponad 24 mld zł