statystyki

Warszawa drugim Londynem? Banki uciekają z Wysp, Morawiecki chce je ściągnąć do Polski

1 września 2016, 10:40 | Aktualizacja: 01.09.2016, 10:40
Źródło:Media
Warszawa, Polska

Warszawa, Polskaźródło: ShutterStock

Polska ustawia się w kolejce państw, które chcą ściągnąć do siebie finansistów z Londynu. Wielkie banki już rozglądają się za nowymi siedzibami, które zapewnią im swobodny dostęp do unijnego rynku po Brexicie.

Reklama

Reklama

Wicepremier Mateusz Morawiecki rozpoczął w czwartek jednodniową wizytę w Londynie. Chce przekonać wielkie banki oraz fundusze inwestycyjne i hedgingowe, że przeprowadzka do Polski będzie im się opłacać. Według wyliczeń „Financial Times”, międzynarodowe instytucje finansowe w centrach usług w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu zatrudniają już ok. 50 tys. osób.

"Chcemy pokazać, że mamy znakomitych pracowników, płace w Polsce są na przyzwoitym poziomie, a jednocześnie ludzie potrafią posługiwać się językami obcymi, świetnie obsługują tematy informatyczne, rozumieją skomplikowane procesy biznesowe" – mówił Morawiecki przed rozpoczęciem oficjalnych spotkań.

Wcześniej w TVN24 zaznaczał jednak, że przyciągnięcie banków do Polski będzie dużym wyzwaniem. „To z pewnością będzie trudne zadanie, ale chcemy pokazać, jak atrakcyjna jest Polska i Warszawa”.

>>> Czytaj też: Brytyjczycy nie chcą płacić do budżetu UE. W zamian swoboda przepływu osób z UE

Nie tylko Polska ma chrapkę na biznes emigrujący z Wysp. Największe europejskie miasta, z Paryżem, Dublinem i Frankfurtem na czele, już teraz rywalizują między sobą o zajęcie miejsca Londynu na finansowej mapie Europy.

Jak podkreśla Bloomberg, w tym wyścigu Polska nie bierze udziału w grze o największe banki z tzw. częścią sprzedażową, bo rynek ten znajduje się poza strefą euro. Morawiecki walczy jednak o przyciągnięcie mniejszych inwestorów. „Na pewno nie jesteśmy pozbawieni szans, jeśli chodzi o przyciągnięcie ciekawych inwestorów do tzw. middle office czy back office, ale to są również funkcje wysoko płatne, rozwojowe takie jak chociażby zarządzanie ryzykiem, czy zarządzanie informatykami, zarządzanie informacją, danymi. To są bardzo ważne i ciekawe funkcje korporacyjne" - powiedział Morawiecki.

Polski rząd robi co może, by w oczach inwestorów umocnić wizerunek Polski, nadszarpnięty przez kryzys związany z Trybunałem Konstytucyjnym i kontrowersjami wokół przestrzegania zasad praworządności. 26 sierpnia, na dwa tygodnie przed planowaną aktualizacją ratingu Polski, agencja Moody’s ostrzegła, że eskalacja konfliktu związanego z Trybunałem może pogorszyć klimat inwestycyjny w kraju i zagrozić wzrostowi gospodarczemu.

„Inwestorzy teraz już mniej obawiają się o skutki konfliktu niż jeszcze trzy czy sześć miesięcy temu. Mam nadzieję, że analitycy wezmą pod uwagę naszą stabilną sytuację finansową i poprawiającą się jakość wzrostu gospodarczego w Polsce” – mówi Morawiecki.

>>> Czytaj też: Casting na drugi Londyn. Ruszył wielki wyścig europejskich miast

Reklama

Reklama

  • kibic(2016-09-01 13:16) Odpowiedz 1312

    Mój Boże, a jeszcze nie tak dawno ci zachodni banksterzy to było całe zło! I podatek bankowy został skierowany w nich ( w teorii oczywiście)...a ile było krzyku że te złe ludzie wywożą kasę w reklamówkach z Polski! A teraz co? i po co w takim razie te wrzaski o repolonizacji banków i innych firm?

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • kelo(2016-09-01 15:29) Odpowiedz 127

    ..Po wprowadzeniu podatku bankowego będą do nas walić drzwiami i oknami ..... Haaa haa ..

  • lech2011(2016-09-01 18:12) Odpowiedz 57

    Morawiecki chce je ściągnąć do Polski ----- w jaki sposób ? Ktoś się odważy ?

  • rygor igor(2016-09-02 10:33) Odpowiedz 00

    słowa klucze na dziś to demokracja - praworządność - zysk. no to tyle, cześć!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze