Wolność, radość, adrenalina – właśnie z tym wielu osobom kojarzy się jazda na nartach lub snowboardzie. Niestety, aktywny wypoczynek na stoku wiąże się także ze zwiększonym ryzykiem kontuzji. Dlatego przed wyjazdem warto pomyśleć o wykupieniu ubezpieczenia narciarskiego. Sprawdziliśmy, które towarzystwo zaoferuje najlepszą polisę dla czteroosobowej rodziny.

Jaka klauzula wystarczy?

Chcąc ubezpieczyć się na wyjazd na stok, wykupujemy zwykłą polisę turystyczną, którą rozszerzamy zazwyczaj jedynie o ryzyko amatorskiego uprawiania sportów zimowych.

Niektórzy ubezpieczyciele idą jednak dalej i zamieszczają np. jazdę na snowboardzie na liście sportów ekstremalnych. Klauzula rozszerzająca polisę o takie dyscypliny sprawi, że składka wzrośnie mniej więcej dwukrotnie – ostrzega Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl. - Dlatego przed zakupem ubezpieczenia należy sprawdzić, czy dane towarzystwo nie uznaje przypadkiem uprawianego przez nas sportu za dyscyplinę wysokiego ryzyka.

Co powinno wejść w skład ubezpieczenia narciarskiego?

Ubezpieczenie turystyczne składa się z wielu elementów, z których możemy wybrać to, co jest dla nas rzeczywiście przydatne. Wyjeżdżając na narty lub snowboard, powinniśmy zadbać przede wszystkim o następujące ubezpieczenia:

- koszty leczenia i assistance – to ubezpieczenie zapewni pokrycie kosztów transportu do szpitala i leczenia po wypadku na stoku.

- ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków – jeżeli np. nasze dziecko złamie rękę na stoku, otrzyma odszkodowanie za ten wypadek. Jego wysokość będzie zależała od wielkości uszczerbku na zdrowiu.

- koszty akcji ratownicznych – akcje ratownicze w wielu krajach są odpłatne. Dlatego bardzo ważne jest, aby nasza polisa pokrywała także koszty pracy ratowników.

- transport do kraju – najlepiej jeżeli w polisie nie będzie określonego limitu na koszty transportu medycznego do Polski. Inaczej może się okazać, że mimo posiadania ubezpieczenia i tak musimy zapłacić część kwoty.

- OC w życiu prywatnym – to ubezpieczenie ochroni nas, jeżeli przypadkiem skrzywdzimy innego narciarza lub uszkodzimy jego sprzęt.

- ubezpieczenie sprzętu sportowego – kupno nart, kijków, kombinezonu to niemały wydatek. Lepiej więc zabezpieczyć się na wypadek kradzieży lub uszkodzenia naszych rzeczy. Niekiedy sprzęt sportowy będzie chroniony w ramach ogólnego ubezpieczenia bagażu, ale niektóre towarzystwa wymagają wykupienia odrębnej polisy.

Gdzie znajdziemy dobre ubezpieczenie dla rodziny?

Sprawdziliśmy koszt i warunki ubezpieczenia narciarskiego dla czteroosobowej rodziny w kilku towarzystwach ubezpieczeniowych. Przyjęliśmy następujące założenia: rodzice oraz dwójka dzieci wybiera się do Austrii, aby pojeździć na nartach i snowboardzie. Wyjeżdżają 10 grudnia, a wracają 18. Oto co zaproponowali ubezpieczyciele:

źródło: Materiały Prasowe