OECD prognozuje, że PKB w latach 2017-2018 wzrośnie "dzięki wyższym transferom socjalnym, niskim stopom procentowym i rosnącemu wydatkowaniu środków unijnych". "Większy dochód rozporządzalny i konsumpcja oraz przejście na nową perspektywę budżetową UE i wyższe wykorzystanie mocy produkcyjnych powinno doprowadzić do przyspieszenia inwestycji" - podano w raporcie.

Jak napisano, w 2018 r. PKB ma wzrosnąć do 3,1 proc.

Autorzy raportu prognozują, że deficyt sektora finansów publicznych w Polsce w 2017 i 2018 roku wyniesie po 3 proc. PKB, choć dodano, że w 2018 r. istnieje ryzyko przekroczenia tego poziomu.

"Rosnące wydatki, odbicie w inwestycjach publicznych oraz planowana redukcja wieku emerytalnego mogą pchnąć deficyt ponad barierę z Maastricht na poziomie 3 proc. w 2018 roku, pomimo dodatkowych podatków nałożonych na banki oraz sklepy. Planowana obniżka podatków dla najuboższych może dodatkowo powiększyć deficyt" - czytamy w raporcie.

"Chociaż ogólnie ścieżka fiskalna pozostaje w dużej mierze odpowiednia, trwające reformy nie sprzyjają długoterminowemu wzrostowi oraz udziałowi kobiet w rynku pracy" - dodano.

OCED oceniło, że mocniejsza sytuacja fiskalna Polski, wypracowywana od 2012 roku, mogłaby jednak zostać wykorzystana by zwiększyć skalę inwestycji zamiast zwiększania bieżących wydatków socjalnych. Byłoby to, w ocenie organizacji, bardziej korzystne dla gospodarki, ponieważ wzmocniłoby wzrost produktywności oraz miało pozytywny wpływ m.in. na kwestie ekologii.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) pozytywnie oceniła działania polskiego rządu, zmierzające do poprawy ściągalności podatków oraz ograniczenia zwolnień podatkowych. W raporcie dodano jednocześnie, że obniżenie wieku emerytalnego obniży potencjalne tempo wzrostu polskiej gospodarki i przychody budżetowe, które i tak ucierpią na starzeniu się społeczeństwa.

OECD oczekuje, że NBP będzie stopniowo podwyższał stopy procentowe do końca 2017 r., w miarę jak presja inflacyjna będzie się wzmagała. (PAP)

>>> Polecamy: Czy globalizacja naprawdę się zwinie? Sytuacja przypomina lata 30 XX wieku