Jak wynika z raportu sporządzonego przez doradców ekonomicznych KGM & Associates i Global Efficiency Intelligence, firmy zajmującej się badaniami nad energią i środowiskiem, w 2015 r. prawie 20 proc. emisji gazów cieplarnianych w Indiach było powiązanych z produkcją towarów przeznaczonych na eksport, głównie do Stanów Zjednoczonych – czytamy w serwisie Quartz.

W raporcie przeanalizowano globalny obrót "rzeczywistej emisji ", czyli całkowitej emisji CO2 pochodzącej ze wszystkich procesów wymaganych do dostarczenia produktu lub usługi. Do badań wykorzystano dane dotyczące łańcucha dostaw dla 15 000 sektorów w 189 krajach.

Autor raportu zwraca uwagę, że emisje z przywożonych towarów nie są brane pod uwagę przy zgłaszaniu przez odbiorców towarów, w tym przypadku kraje rozwinięte, swojej całkowitej emisji. "Gdyby były brane pod uwagę, wiele obiecujących trendów klimatycznych zostałoby zanegowanych lub odwróconych. Na przykład osiągnięcia w zakresie redukcji emisji przez kraje rozwinięte w ramach Protokołu z Kioto faktycznie wystąpiłyby jako sprzedaż zewnętrzna dla krajów rozwijających się." – napisano w raporcie cytowanym przez Quartz.

"Średnio jedna czwarta globalnego śladu węglowego (sumy emisji gazów cieplarnianych) pochodzi z importowanych towarów. Te ukryte strumienie unikają większości rodzajów polityki dotyczącej emisji dwutlenku węgla " - napisano także w raporcie. 

Stany Zjednoczone są największym światowym importerem rzeczywistej emisji CO2, podczas gdy Chiny są zdecydowanie największym eksporterem. Indie należą również do pierwszej piątki eksporterów.

Wiele indyjskich miast należy do najbardziej zanieczyszczonych na świecie. Cierpią na tym ich mieszkańcy. Z szacunków wynika, że przeciętny Hindus przez zanieczyszczenie powietrza żyje około 1,5 roku krócej.

W Indiach większość emisji szkodliwych gazów pochodzi ze spalania paliw. Dlatego rząd stara się walczyć z zanieczyszczeniem stopniowo, promując inwestycje w energię odnawialną i pojazdy elektryczne. Nie przykłada jednak zbyt wielkiej wagi do problemu rzeczywistej emisji gazów cieplarnianych. Tymczasem jak twierdzą naukowcy, od 2010 r. wzrost rzeczywistej emisji w Indiach przyspieszył. Największy udział w zanieczyszczeniu powietrza ma sektor skórzany, handlowy i przemysł maszynowy.

Stany Zjednoczone były największym odbiorcą rzeczywistej emisji zanieczyszczeń pochodzących z importowanych towarów z Indii. W latach 1995-2015 przepływ towarów między tymi dwoma krajami wzrósł o 350 proc.

>>> Czytaj też: Wielka wygrana Rosji? Topnienie lodu w Arktyce to poważny problem, ale nie dla wszystkich