MPiT przygotowało Zieloną Księgę z propozycjami rozwiązania problemu zatorów płatniczych, czyli nieterminowego regulowania płatności.

Zielona Księga została w połowie kwietnia udostępniona przedsiębiorcom na stronie internetowej mpit.gov.pl.

Jak napisano w komunikacie, przedsiębiorcy w przesłanych resortowi opiniach potwierdzili, że borykają się z praktyką nieterminowego regulowania zobowiązań przez kontrahentów. "Negatywnie wpływa to na ich płynność finansową i jest jednym z głównych utrudnień w prowadzeniu działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy odnieśli się również do rozwiązań zaproponowanych w Zielonej Księdze".

Jak zaznaczono, większość z propozycji opisanych w Zielonej Księdze spotkała się z pozytywnym odbiorem małych i średnich przedsiębiorców. "Aprobatę zyskały zarówno środki o charakterze cywilnoprawnym (wzmocnienie uprawnień wierzyciela w transakcji handlowej, wyższa rekompensata dla MŚP, krótsze terminy zapłaty), jak i administracyjnym (publikowanie informacji o praktykach płatniczych i terminach zapłaty, kary finansowe dla przedsiębiorstw, które notorycznie nadużywają swojej przewagi ekonomicznej)" - czytamy.

Z kolei organizacje zrzeszające przedsiębiorców zwróciły uwagę na możliwy wzrost obciążeń administracyjnych w efekcie wprowadzenia niektórych rozwiązań, np. obowiązku publikacji informacji o praktykach płatniczych i terminach zapłaty. Wskazywały również, że niektóre rozwiązania dotyczą płatności objętych sporem sądowym i choć wzmacniają pozycję wierzyciela, nie będą miały bezpośredniego wpływu na zmniejszenie zatorów płatniczych.

Według resortu przedsiębiorcy pozytywnie ocenili postulat wprowadzenia 30-dniowego terminu zapłaty w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny.

Oprócz oceny rozwiązań zawartych w Zielonej Księdze, przedsiębiorcy oraz organizacje przedstawiły własne propozycje m.in. postulowano usprawnienie procedury sądowej i egzekucyjnej; obniżenie opłat od pozwów sądowych o zapłatę należności; wydłużenie okresu przedawnienia roszczeń o zapłatę, wydawanie nakazów zapłaty przez notariuszy; zmiany mechanizmu odprowadzania podatku dochodowego i VAT poprzez przerzucenie ciężarów podatkowych na niepłacącego dłużnika; zwiększenie obciążeń dla niesolidnych dłużników poprzez m.in. podwyższenie odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych, wprowadzenie podatku od nieterminowych płatności.

Poinformowano też, że dodatkowo Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przeprowadziła badanie ankietowe dotyczące tych rozwiązań. W badaniu udział wzięło 368 przedsiębiorstw

Z badania tego wynika, że przedsiębiorcy bez względu na wielkość prowadzonej działalności gospodarczej zdecydowanie poparli propozycję odstąpienia od umowy lub jej wypowiedzenia w sytuacji, w której termin zapłaty przekracza 120 dni. Opowiedzieli się ponadto m.in. za podwyższeniem kwoty rekompensaty za koszty odzyskiwania należności oraz za karami finansowymi dla firm, notorycznie zalegających z płatnościami.

Zarówno przedsiębiorcy z sektora MŚP, jak i przedsiębiorcy zatrudniający 250 i więcej pracowników wypowiedzieli się przeciw ograniczeniu wybranych rozwiązań – podwyższonej rekompensaty oraz maksymalnego terminu zapłaty – do transakcji między dużym przedsiębiorcą (jako płatnikiem) a firmą z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (jako dostawcą).

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii poinformowało, że prowadzi prace nad projektem ustawy przeciwdziałającej zatorom płatniczym. "Planujemy przekazanie projektu do konsultacji publicznych jesienią 2018 r." - podano w komunikacie.

Jak mówiła w kwietniu minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, z zatorami płatniczymi zetknęło się ponad 90 proc. polskich firm.