Przyszły minister obrony USA: Musimy iść na konfrontację z Rosją w razie sprzeczności interesów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 stycznia 2017, 18:17
Nominowany przez prezydenta elekta Donalda Trumpa na ministra obrony James Mattis uważa, że USA muszą iść na konfrontację z zachowaniem Rosji, gdy jest ono sprzeczne z ich interesami - poinformował w czwartek Reuters powołując się na wypowiedzi Mattisa dla Kongresu.

"Rosja postanowiła być strategicznym konkurentem Stanów Zjednoczonych. Mając to na uwadze angażowaliśmy się z Rosją nawet w najciemniejszych dniach zimnej wojny i wspieram prezydenta elekta w pragnieniu angażowania się z nią obecnie. Jednocześnie po ustaleniu innych obszarów, w których nie możemy współpracować, musimy iść na konfrontację z zachowaniem Rosji i bronić się, jeśli Rosja zdecyduje się działać wbrew naszym interesom" - głoszą dotyczące różnych kwestii natury wojskowej pisemne odpowiedzi Mattisa, jakie przedstawił przed przesłuchaniem go w czwartek przez senacką komisję sił zbrojnych.

Mający być szefem Pentagonu 66-letni emerytowany generał piechoty morskiej wyraził przekonanie, że "NATO odgrywa centralną rolę w naszej obronie". Jak zaznaczył, "Sojusz musi zaprezentować odnowioną polityczna wolę konfrontowania i odpierania agresywnych rosyjskich działań oraz innych zagrożeń bezpieczeństwa swych członków".

"Jeśli chodzi o moją wizję naszego postępowania wobec Rosji, to uważam, że musimy się angażować z Chinami i współpracować z nimi tam gdzie to możliwe, ale także być przygotowani na konfrontację z nieodpowiednim zachowaniem, gdy Chiny zdecydują się działać w sprzeczności z naszymi interesami" - napisał Mattis, dodając, iż "przechwytywanie amerykańskich tajemnic i własności intelektualnej pociąga za sobą istotne ryzyko dla naszego bezpieczeństwa narodowego".

W opinii nominata na ministra obrony "Iran jest największą siłą destabilizującą na Bliskim Wschodzie", a USA powinny "wspierać odpowiedzialne rządy w całym (tamtejszym) regionie, by terroryzm i ekstremizm nie mogły się rozszerzać oraz by udaremniać dążenia Iranu do regionalnej hegemonii".

Już w trakcie przesłuchania w Senacie Mattis zapewnił, że ma "bardzo, bardzo wysokie zaufanie" do służb wywiadowczych USA. Oświadczył, iż spodziewa się, że Trump jako prezydent będzie otwarty na kwestie wywiadowcze. Jak ocenił, na ład światowy prowadzony jest obecnie największy atak od czasów drugiej wojny światowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj