DZIEŃ NA RYNKACH: Spokojna sesja na Wall Street, rynek czeka na Fed

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
13 marca 2017, 21:19
Poniedziałkowa sesja na amerykańskich giełdach zakończyła się niewielkimi zmianami indeksów. Inwestorzy czekają środową decyzję Fed. Rynek jest niemal pewien podwyżki stóp procentowych. Dolar oraz ropa naftowa również zanotowały spokojną sesję.

Indeks Dow Jones Industrial spadł o 0,10 proc. do 20.881,48 pkt.

S&P 500 zwyżkował o 0,04 proc. do 2.373,47 pkt.

Nasdaq Comp. wzrósł o 0,24 proc. do 5.875,78 pkt.

Ze spółek, o ok. jedną trzecią zdrożały papiery Mobileye, producenta systemów sztucznej inteligencji dla samochodów. W poniedziałek amerykański gigant technologiczny Intel zdecydował się na przejęcie Mobileye za 15,3 mld USD, czyli 63,54 USD za akcję. W piątek na zamknięciu za walor Mobileye płacono ok. 44 USD.

Notowane na Wall Street akcje HSBC zyskały ok. 1,5 proc. Bank ogłosił nazwisko nowego prezesa - od 1. października zostanie nim Mark Tucker, obecny CEO AIA Group.

Nadchodzące dni obfitują w wydarzenia gospodarcze i polityczne, które mogą wpłynąć na zachowanie rynków kapitałowych.

W zgodnej ocenie uczestników rynku w środę Fed podniesie docelowy przedział dla wahań stopy funduszy Rezerwy Federalnej o 25 pb do 0,75-1,00 proc. Fed poda również najnowsze projekcje makroekonomiczne (po raz pierwszy z przedziałem pewności) i oczekiwania dotyczące ścieżki podwyżek w najbliższych latach.

Rynki z uwagą śledzić będą retorykę Fed dotyczącą sumy bilansowej. W ostatnich tygodniach niektórzy członkowie Fed opowiadali się za rozpoczęciem dyskusji nad jej redukcją. Rezerwa Federalna posiada w swoim bilansie aktywa warte 4,5 bln USD, które Fed skupował z rynku w ramach programu luzowania ilościowego po ostatnim światowym kryzysie finansowym.

W poniedziałek amerykańskie media podały, iż w dniach 6 i 7 kwietnia na Florydzie spotkają się prezydenci Stanów Zjednoczonych i Chin. W centrum uwagi inwestorów znajdą się kwestie relacji gospodarczych między obiema potęgami oraz polityka walutowa.

We wtorek Trump spotka się natomiast z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Tematem rozmów będą w głównej mierze relacje handlowe między USA a UE - podają anonimowo przedstawiciele Berlina.

W piątek i w sobotę w niemieckim Baden-Baden spotykają się ministrowie finansów i przedstawiciele banków centralnych państw G-20. W wydarzeniu uczestniczyć będzie sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin, który dzień wcześniej, w czwartek, spotka się z niemieckim ministrem finansów Wolfgangiem Schäuble.

Po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta USA, jego współpracownicy kilkukrotnie oskarżali Niemcy o celowe zaniżanie wartości wspólnej europejskiej waluty oraz wysoką nadwyżkę Niemiec w handlu ze Stanami.

W tym tygodniu swoje posiedzenia mają też banki centralne Japonii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii (w czwartek). Analitycy nie przewidują jednak, aby banki te wprowadziły zmiany w swojej polityce monetarnej.

W środę Holendrzy będą wybierać nowy skład 150-osobowej niższej izby parlamentu (Tweede Kamer, Druga Izba Stanów Generalnych). Cząstkowe wyniki głosowania napłyną w czwartek wczesnym rankiem.

Wysokim, ok. 25-proc. poparciem cieszy się eurosceptyczna i nacjonalistyczna Partia Wolności (PVV) Geerta Wildersa. Nawet jeżeli Wilders zdobędzie największą ilość mandatów, to raczej nie będzie współrządzić krajem, gdyż odmawia wejścia w koalicję z pozostałymi siłami politycznymi i vice versa.

Wynik PVV traktowany będzie przez rynek jako miara ryzyka i test poparcia dla populistycznych partii w Europie, przed zaplanowanymi na koniec kwietnia wyborami prezydenckimi we Francji.

Na rynku walutowym również panuje spokój. Kurs USD/JPY wynosi 114,8, a EUR/USD 1,065.

Ceny ropy stabilne. Baryłka WTI na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 48,4 USD, a baryłka Brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie po 51,4 USD.

W Europie indeks Euro Stoxx 50 zakończył sesję bez większych zmian, niemiecki DAX zwyżkował o 0,2 proc., francuski CAC 40 poszedł w górę o 0,1 proc., zaś brytyjski FTSE 100 zyskał 0,3 proc.

BREXIT CORAZ BLIŻEJ, A W SZKOCJI KOLEJNE REFERENDUM WS. NIEPODLEGŁOŚCI

Według spekulacji brytyjskich mediów Izba Gmin odrzuci poprawki wprowadzone w ubiegłym tygodniu przez Izbę Lordów, którzy zgodzą się na przyjęcie legislacji w oryginalnym, niepoprawionym brzmieniu. Jeśli tak się stanie, premier May będzie mogła już we wtorek wysłać list notyfikujący uruchomienie procedury opuszczenia wspólnoty opisany w artykule 50 traktatu lizbońskiego, rozpoczynając dwuletni okres na zakończenie negocjacji w sprawie Brexitu.

Tymczasem, w poniedziałek pierwsza minister Nicola Sturgeon nieoczekiwanie zapowiedziała rozpisanie drugiego referendum o niepodległości Szkocji, które ma zostać przeprowadzone jeszcze przed zakończeniem negocjacji ws. Brexitu, jesienią 2018 r. lub wiosną 2019 r. Ustawa o referendum zostanie przegłosowana w szkockim parlamencie w przyszłym tygodniu - poinformowała Sturgeon.

NIEMCY NIE ZANIŻAJĄ WARTOŚCI EURO PRZECIW USA - WEIDMANN, BUNDESBANK

"Oskarżenia pod adresem rządu niemieckiego, iż korzysta on z niskiego kurs wymiany eurodolara kosztem USA są bezpodstawne, ponieważ kurs wymiany (EUR/USD - PAP) jest mniej więcej wypadkową polityki monetarnej oraz różnej sytuacji cyklu gospodarczego po obu stronach Atlantyku" - ocenił w poniedziałek Jens Weidmann, prezes Bundesbanku.

"Jest ziarno prawdy w tym, iż amerykański dolar jest silny, co jest odzwierciedleniem m.in. podwyższonego optymizmu co do krótkoterminowych perspektyw dla gospodarki. (...) W krótkim terminie, konkurencyjna dewaluacja waluty może być korzystna dla tego, kto pierwszy to uczyni. W długim zaś, wszyscy na tym tracą. Dlatego też grupa G-20 zgodziła się na odstąpienie od manipulacji kursem walutowym" - dodał.

EBC NIE SYGNALIZUJE ZMIANY PARAMETRÓW POLITYKI MONETARNEJ - SMETS, EBC

Europejski Bank Centralny nie zasygnalizował w ubiegłym tygodniu, że zamierza zmienić nastawienie względem polityki monetarnej - ocenił dla Wall Street Journal Jan Smets, członek Rady Prezesów EBC, prezes belgijskiego banku centralnego.

Czwartkowe informacje płynące z EBC "nie stanowią same w sobie sygnału nadchodzącej zmiany w nastawieniu do polityki monetarnej" - powiedział Smets.

W piątek po południu agencja Bloomberg podała, bez podania źródeł, iż w trakcie marcowego posiedzenia EBC dyskutowano nad ewentualnym podniesieniem stóp procentowych przed zakończeniem programu skupu aktywów oraz nad strategią komunikacji i poszczególnych etapów odejścia od polityki luzowania ilościowego.

BOJ MOŻE ROZWAŻYĆ WPROWADZENIE PRZEDZIAŁU CELU RENTOWNOŚCI 10-LATEK - MEDIA

Bank Japonii (BoJ) może zająć się kwestią wprowadzenia przedziału dla celu rentowności 10-letnich obligacji w ramach prowadzonej polityki kontroli krzywej rentowności - podała w poniedziałek agencja Bloomberg, powołując się na źródła. Obecnie, cel ten wynosi "około 0 proc."

Źródła agencji podają, iż na kończącym się w czwartek posiedzeniu BoJ nie zostaną wprowadzone w tym zakresie zmiany, jednak w przyszłości nie jest to wykluczone. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj