Wrocław: Spółdzielnie chcą wybudować 2 tys. nowych mieszkań w ciągu trzech lat

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 maja 2017, 14:58
Pięć wrocławskich spółdzielni mieszkaniowych chce wybudować w ciągu trzech lat 2 tys. nowych mieszkań. Spółdzielnie chcą uczestniczyć w Narodowym Programie Mieszkaniowym, a lokale przez nie oferowane mają być o 30 proc. tańsze niż obecne średnie ceny mieszkań we Wrocławiu.

W czwartek podczas konferencji prasowej pięć wrocławskich spółdzielni mieszkaniowych - Wrocław-Południe, Piast, Osada, Stoczniowiec oraz Energoprem – zgłosiło chęć uczestniczenia w Narodowym Programie Mieszkaniowym.

„Przyjęty w 2016 r. przez rząd Narodowy Program Mieszkaniowy powraca do lokatorskiego spółdzielczego budownictwa mieszkaniowego. Dzięki temu programowi w ciągu trzech lat pięć wrocławskich spółdzielni może wybudować około 2 tys. mieszkań” - powiedział podczas konferencji Mirosław Lach, przewodniczący rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Wrocław-Południe.

Lach podkreślił, że w sektorze budownictwa spółdzielczego od kilku lat jest zapaść. „W 2016 r. spółdzielnie wybudowały zaledwie niecałe 2,5 proc. wszystkich nowych mieszkań w kraju” - mówił. Dodał, że Narodowy Program Budownictwa Mieszkalnego sprzyja aktywizacji spółdzielni mieszkaniowych.

Władze pięciu wrocławskich spółdzielni poformowały, że nowe mieszkania spółdzielcze mógłby powstać m.in. na Krzykach, Stabłowicach, Kuźnikach czy Lipie Piotrowskiej.

Metr kwadratowy takich lokali miałby być o 30 proc. tańszy niż obecna średnia cena za metr kwadratowy we Wrocławiu. Według szacunków władz spółdzielni, średnia cena oferowanych przez nie mieszkań mogłaby wynieść 4,5 tys. za metr kwadratowy.

Uchwałę ws. Narodowego Programu Mieszkaniowego, którego jedną ze składowych jest program Mieszkanie Plus, rząd przyjął pod koniec września ub. roku. Program przewiduje budowę tanich lokali na wynajem z możliwością nabycia do nich prawa własności, gdzie średni czynsz, bez uwzględnienia kosztów eksploatacji oraz mediów, w mieszkaniu na wynajem ma wynieść od 10 do 20 zł za metr kw., a w opcji najmu z docelowym wykupem mieszkania ma być to ok. 12 do 24 zł za metr kw.

Mieszkania mają być budowane m.in. na gruntach wniesionych do Narodowego Funduszu Mieszkaniowego m.in. przez Skarb Państwa i gminy. Operacyjne prowadzenie inwestycji i zarządzanie powstałymi zasobami lokalowymi będzie koordynować Narodowy Operator Mieszkaniowy - obecnie funkcję tę pełni BGK Nieruchomości. Celem rządu jest, aby w 2030 r. liczba mieszkań przypadających na 1 tys. mieszkańców osiągnęła średnią unijną, czyli 435 mieszkań, wobec średniej 363 mieszkań obecnie.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj