Australia wstrzymała naloty na terytorium Syrii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 czerwca 2017, 22:25
Australia tymczasowo wstrzymała naloty na terytorium Syrii - poinformowało we wtorek australijskie ministerstwo obrony. Decyzja Canberry spowodowana jest kwestiami bezpieczeństwa po poniedziałkowych ostrzeżeniach rosyjskich wobec międzynarodowej koalicji.

Jak podało ministerstwo, wstrzymanie nalotów australijskich sił powietrznych na terytorium Syrii to środek zapobiegawczy. "Australijskie siły zbrojne regularnie dokonują rewizji polityki bezpieczeństwa w odpowiedzi na potencjalne zagrożenia" - dodano. Ministerstwo zapewniło, że sytuacja w Syrii jest na bieżąco monitorowana, i nie wykluczyło wznowienia nalotów w przyszłości.

Naloty na terytorium Iraku będą kontynuowane.

Rosja zapowiedziała w poniedziałek, że wszystkie statki powietrzne dowodzonej przez USA międzynarodowej koalicji przeciwko Państwo Islamskiemu (IS) na zachód od Eufratu będą traktowane jako potencjalne cele i namierzane systemem rakietowym. Zmiana rosyjskiej strategii została spowodowana zestrzeleniem w niedzielę przez amerykańskie lotnictwo w pobliżu Ar-Rakki samolotu syryjskich sił rządowych w pierwszym tego typu incydencie od 2011 roku.

Australia jest członkiem międzynarodowej koalicji od sierpnia 2014 roku, a od 2015 przeprowadza naloty na terytorium Syrii, używając do tego sześciu samolotów wojskowych stacjonujących w bazie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak podaje mająca siedzibę w Wielkiej Brytanii organizacja pozarządowa Airwars, Australia jest jednym z najaktywniejszych członków koalicji.

Samoloty międzynarodowej koalicji wspierają dowodzone przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) w oblężeniu stolicy samozwańczego kalifatu IS Ar-Rakki. W poniedziałek kilkadziesiąt kilometrów na południe od Ar-Rakki doszło do starć SDF z syryjską armią rządową będącą sojusznikiem Moskwy. Wojska syryjskie przejęły w ostatnich tygodniach opanowane przez IS tereny w wyniku prowadzonej z Palmiry oraz znad jeziora Al-Asad ofensywy w kierunku miasta Dajr-Az-Zaur. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj