Ukraina karze Rosję bojkotem towarów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 stycznia 2009, 12:38
W związku z rosyjsko-ukraińskim konfliktem gazowym na Ukrainie ponownie brzmią nawoływania do bojkotu towarów z Rosji oraz apele o oszczędzanie energii, wytwarzanej z błękitnego paliwa. "Pamiętaj o gazie - nie kupuj rosyjskich towarów" - głoszą hasła, rozsyłane przez użytkowników internetu.

W kolejnej, bezkrwawej wojnie z Rosją, Ukraińcy nie muszą dziś wymyślać niczego nowego. Korzystają z arsenału działań, opracowanych jeszcze w 2006 r., kiedy wskutek podobnego konfliktu również doszło do odcięcia dostaw gazu z Rosji.

Tak jak i wówczas internauci ostrzegają dziś przed kupowaniem artykułów z kodem paskowym, rozpoczynającym się cyframi 460, co oznacza, iż zostały one wyprodukowane w Rosji.

Należą do nich sprzedawana w sklepach nad Dnieprem rosyjska wódka, piwo, papierosy i kawior.

Apele te zachęcają także do bojkotowania rosyjskiej muzyki popularnej, zwanej tu "popsą", wstrzemięźliwości w oglądaniu rosyjskich stacji telewizyjnych, a nawet nietankowania pochodzącej z Rosji benzyny.

W ukraińskim internecie można znaleźć również ulotki, które -jak instruują ich autorzy - każdy patriota Ukrainy powinien wydrukować i nakleić na szybie samochodu, bądź na drzwiach klatki schodowej. Widnieje na nich węzeł ze splecionych rurociągów i napis: "Nie zadusicie nas gazową pętlą".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj