Gazowi obserwatorzy UE już w Kijowie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 stycznia 2009, 14:07
Pierwszych pięciu obserwatorów Unii Europejskiej, mających monitorować przepływ rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Europy, przybyło już do Kijowa - poinformował w piątek rzecznik przedstawicielstwa UE David Stulik.

Jak dodał, pozostali obserwatorzy unijni prowadzą obecnie rozmowy w Berlinie, by "zadecydować, gdzie konkretnie zostaną rozmieszczeni".

Według komunikatu Komisji Europejskiej, obserwatorzy rozpoczną pracę w Kijowie w piątek. Jak poinformowali przedstawiciele Ukrainy, delegacja UE przeprowadzi w ukraińskiej stolicy rozmowy przed udaniem się na stacje pomp.

Według Stulika w sumie "w najbliższym czasie" na Ukrainę ma przyjechać 18 przedstawicieli "unijnych firm gazowych i (rosyjskiego monopolisty gazowego) Gazpromu" oraz "co najmniej czterech przedstawicieli UE".

Zgodnie z porozumieniem zawartym w czwartek wieczorem przez premiera przewodniczących UE Czech Mirka Topolanka i premiera Rosji Władimira Putina, obserwatorzy mają monitorować punkty pomiarowe po obu stronach ukraińsko-rosyjskiej granicy. Oznacza to, że rosyjscy obserwatorzy będą wraz z unijnymi i ukraińskimi po stronie ukraińskiej, zaś ukraińscy - wraz z rosyjskimi i unijnymi - po stronie rosyjskiej.

Sprawa rozmieszczenia obserwatorów tranzytu surowca jest kluczowa dla dostaw rosyjskiego gazu do UE - od tego bowiem Rosja uzależnia ich wznowienie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj