Gdy straszenie Trybunałem Stanu to już za mało. Czy groźby polityków należy brać na poważnie?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 lipca 2017, 10:59
Gdy straszenie Trybunałem Stanu to już za mało. Czy groźby polityków należy brać na poważnie?
ShutterStock
Straszenie Trybunałem Stanu nie robi już na nikim wrażenia. Nastał czas wykorzystywania przeciwko sobie prawa karnego

Każda dyskusja wokół reformy wymiaru sprawiedliwości sprowadza się do wzajemnych zarzutów. Opozycja gardłuje, że rządzący chcieliby powsadzać nieprzychylnych im polityków do więzienia. Rządzący wykrzykują, że najwyższy czas skończyć z brakiem odpowiedzialności za przekręty. „Zamordowaliście mi brata” – huknął z sejmowej mównicy na opozycję. „Będziecie siedzieć!” – pokrzykiwali politycy Platformy Obywatelskiej do posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy popierali projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. PO złożyła nawet projekt nowelizacji kodeksu karnego. Zgodnie z nim do więzienia mógłby trafić polityk za to, że zagłosował za ustawą, która miałaby być niekonstytucyjna.

A wydawało się, że emocje sięgnęły zenitu już w drugiej połowie 2015 r., gdy PO próbowała postawić Zbigniewa Ziobrę przed Trybunałem Stanu. Okazało się, że był to tylko przedsmak tego, co potem nastąpiło. – Szczęśliwie większość gróźb nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości – uważa prof. Rafał Chwedoruk z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Choć zaznacza, że należy zwracać uwagę na to, kto wypowiada dane słowa.

– Groźby Jarosława Kaczyńskiego czy Grzegorza Schetyny należy brać na poważnie, w końcu to liderzy partii. Inni to polityczni harcownicy, którzy mają za zadanie podnieść temperaturę dyskusji, obrazić przeciwnika i wziąć na siebie konsekwencje ataku – tłumaczy, dodając, że w ostatnich latach funkcję takich harcowników przejmują też pracownicy naukowi, a w ostatnich dniach – także przedstawiciele elit prawniczych.

>>> CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj