Ryanair odleci z Modlina? To oznacza koniec lotniska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 listopada 2017, 20:02
Spiętrzenie samolotów Ryanaira w Modlinie podczas fałszywego alarmu bombowego - fot. Hubert Bauer
Samoloty Ryanaira w Modlinie fot. Hubert Bauer/Media
Podwarszawskiemu lotnisku, zajmującemu piąte miejsce wśród wszystkich portów lotniczych w Polsce pod względem liczby obsługiwanych pasażerów, grozi zamknięcie.

Wszystko przez spór między jego głównymi udziałowcami: państwowymi Polskimi Portami Lotniczymi (ponad 30 proc. udziałów) i samorządem województwa mazowieckiego (również ponad 30 proc.). – PPL właśnie zażądały zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia akcjonariuszy

Jednym z punktów miałaby być dyskusja oraz ewentualnymi skutkami– zdradza w rozmowie z DGP skarbnik województwa mazowieckiego Marek Miesztalski.

Ewentualny koniec współpracy z Ryanairem oznacza koniec lotniska w Modlinie, na którym irlandzki przewoźnik jest jedyną obsługiwaną w tej chwili linią. Z tego względu władze Mazowsza są gotowe na bardziej radykalne kroki – w grę wchodzi przejęcie udziałów PPL przez zewnętrznego inwestora i wniosek o interwencję ze strony wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj