Amerykanie na bezrobociu idą do wojska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 stycznia 2009, 22:43
Kurczący się z powodu recesji rynek pracy w USA sprawia, że wojsko nie ma od kilku miesięcy kłopotów z werbunkiem ochotników - podał poniedziałkowy "New York Times", powołując się na Pentagon.

W sytuacji, gdy coraz trudniej znaleźć pracę, młodych ludzi przyciąga stały żołd, związane ze służbą w armii świadczenia socjalne i okazja do zdobycia zawodu.

W ostatnich latach wojsko napotykało wielkie trudności z werbowaniem rekrutów do ochotniczej armii. Od służby, zwłaszcza w wojskach lądowych, odstraszała niektórych perspektywa wysłania do Iraku, gdzie zginęło już ponad 4300 żołnierzy.

Ostatnio jednak obserwuje się przeciwny trend - od października werbownicy z każdym miesiącem coraz bardziej przekraczają plany naboru ochotników. W ostatnim kwartale zeszłego roku przyjęto 21 443 nowych żołnierzy.

Zwiększony werbunek może być częściowo związany także z poprawą sytuacji w Iraku. Od połowy 2007 roku spadła tam znacznie skala przemocy - liczba ataków na siły amerykańskie, zamachów terrorystycznych i walk bratobójczych na tle etniczno-religijnym.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: USAwojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj