Plaga kradzieży bitcoinów. Co się dzieje ze zrabowaną kryptowalutą?

25 grudnia 2017, 07:05
Tylko na Forsal.pl
Bitcoin

Bitcoinźródło: Dziennik Gazeta Prawna

We wtorek 19 grudnia 2017 r. cena bitcoina osiągnęła rekordowy poziom 19 tys. dolarów. Tego samego dnia gorączka bitcoinowa sięgnęła zenitu i miliony ludzi na całym świecie chciało sprzedać lub kupić tę bardzo pożądaną kryptowalutę. Niestety tego samego dnia ponad 10 milionów posiadaczy rachunków na giełdzie wymiany kryptowalut Coinbase nie miało, oficjalnie na skutek przeciążenia sieci, do nich dostępu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (15)

  • Eh(2017-12-25 08:31) Zgłoś naruszenie 413

    Co za bzdury ! Giełda nie jest potrzebna i można się z kimś umuwić, niekiedy jedziesz do sprzedającego bądź kupującego 200km, ale dalej jest anonimowy i musi być gotówka. Wiadomo, że gotówki w milionach nie wozisz ale mniejsze kwoty jak tysiące tak. Jak rynek będzie większy to umuwisz się za rogiem. Na razie są w aplikacjach które ustalają najbliższą osobę od twojego punktu lokalizacyjnego ,który wpiszesz, możesz wpisać ręcznie i pseudonim nic więcej.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • abm(2017-12-25 09:38) Zgłoś naruszenie 100

    Według obecnej wyceny bitcoina to będzie jakieś 22 mld $

    Odpowiedz
  • Jot Te(2017-12-25 15:36) Zgłoś naruszenie 226

    Cóż, pierwsza, elementarna wręcz zasada - nie trzymaj kryptowalut na giełdzie. Tylko i wyłącznie na swoim portfelu, do którego klucz prywatny masz tylko ty sam. Powtarza sie te oczywistości dziesiątki razy - a i tak ludziska swoje. Czy zostawiasz na tydzień swój portfel pełen dolarowych banknotów w kantorze wymiany walut? Prawda, ze nie? No to czemu postępujesz tak niemądrze w krypto? Inna rzecz, że te kradzieże i włamania nie są aż tak częste - operuję na wielu giełdach i w różnych bardzo miejscach - jedyne co mnie spotkało to upadek gieldy Bitcurex. Na szczęście - nie trzymałem (oczywiście) tam większych sum.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • nito(2017-12-25 15:40) Zgłoś naruszenie 189

    Zaraz się pewnie zleci tu pełno "yntelygentnych" którzy bedą pytać: "jak można ukraść coś, co nie istnieje?" :D Swoja drogą patrzcie - epoka informacji trwa już jakieś 40 lat co najmniej, a są ludzie, którzy nie mogą sie w niej pozbierać. Straceni chyba na zawsze.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Walder 10(2017-12-25 18:34) Zgłoś naruszenie 51

    aektor 2: To nie są bzdury, bo Autor pisze o dużych transakcjach a nie o wymianie "w bramie" kilku bitcoinów. Trzeba nauczyć się nie tylko czytać, ale także rozumieć to, co się czyta.

    Odpowiedz
  • Paweł(2017-12-25 18:36) Zgłoś naruszenie 60

    Tak można kupić niewielkie iloci bitcoinów, a w artykule mowa jest o dużych transakcjach.....

    Odpowiedz
  • lech2011(2017-12-26 21:40) Zgłoś naruszenie 100

    to złodzieje nie są "zapisani" w łańcuchu blockchain ? Nie można ich namierzyć ?

    Odpowiedz
  • asd(2017-12-27 20:09) Zgłoś naruszenie 61

    To zabawne, że ludzie chcieli się uniezależnić od bankierów, a stali się zależni od giełd bitcoinowych i ich zabezpieczeń.

    Odpowiedz
  • olo(2018-01-06 14:33) Zgłoś naruszenie 00

    Ta waluta powinna nazywać się speccoin !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze