Złoty bardzo słaby, możliwa dalsza korekta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 stycznia 2009, 16:27
/ST
Złoty w piątek silnie tracił na wartości na fali wyprzedaży przez zagranicznych inwestorów. Na długu po korekcie stabilizacja. Złoty testował w piątek niewidziany od lat poziom 4,45 zł/euro.

"Mieliśmy kolejną falę osłabienia złotego. Testowaliśmy poziom 4,45 zł/euro. Traciły waluty w regionie, a zaczęło się od forinta, który po przebiciu 290 HUF/euro zaczął tracić, pociągając za sobą region" - powiedział Andrzej Krzemiński z Banku BPH.

Na rynku długu po korekcie nastąpiła stabilizacja. W tym tygodniu doszło do wzrostów rentowności po dużej podaży długu na aukcji zamiany oraz obawach o stan budżetu.

"Dzisiaj mieliśmy spokojny dzień. Rano lekko rosły rentowności, aby po południu spadać. Patrzymy już na wtorkową Radę i odpowiedź na pytanie, czy obetnie o 50 czy 75 pb" - powiedział Marcin Ziółkowski z Banku Millennium.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: złotywaluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj