Koniec bramek na autostradach. Na razie darmowa będzie A4. Wkrótce też A2?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 06:00
Bramki na autostradzie A4 w Krakowie
Bramki na autostradzie A4 w Krakowie/Shutterstock
Wszystkie autostrady w Polsce mają być darmowe – to plan ministerstwa. W 2027 roku znikną bramki z autostrady A4. Z kolejnymi odcinkami nie będzie tak łatwo. Jednak, jak ustalił „Forsal”, w przypadku A2 resort zwrócił się do UOKiK oraz Prokuratorii Generalnej w sprawie ewentualnego zerwania umowy, która obowiązuje do 2037 roku.

Znikną bramki na A4. Przejazd do Krakowa bez opłat

Autostrada A4 z Katowic do Krakowa będzie bezpłatna. Decyzję w tej sprawie podjął minister Dariusz Klimczak, a teraz drogowcy szykują się do rozbierania bramek, w których – jeszcze przez kilka miesięcy – będą pobierane opłaty.

GDDKiA rozstaje się z zarządcą, firmą Stalexport, w niezbyt przyjaznych warunkach. Zarządca na ostatniej prostej musi wyremontować autostradę, by wywiązać się z umowy. Do tego podniósł ceny za przejazd o dwa złote, co oznacza, że za przejazd całością płaci się obecnie 36 zł.

– Po zakończeniu umowy koncesyjnej, w połowie marca przyszłego roku, zarządzanie drogą przejmie GDDKiA. Droga będzie bezpłatna dla pojazdów lekkich. Nie będzie bramek – kilka dni temu ogłosiliśmy przetarg na ich demontaż – mówi w rozmowie z „Forsalem” Paweł Woźniak, dyrektor GDDKiA.

Bezpłatna A4. Potem rozbudowa

Zgodnie z nowymi danymi z Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR), w 2025 roku po płatnym odcinku A4 jeździło ok. 50 tys. samochodów dziennie. Za bramkami ruch rósł do 70 tys. (okolice Katowic) i aż 90–100 tys. (Kraków).

GDDKiA liczy, że po otwarciu bramek ruch na odcinku między miastami wzrośnie nawet o 20 tys. pojazdów dziennie. Z tego względu szykowana jest rozbudowa o dodatkowe pasy. Jak słyszymy, prace budowlane rozpoczną się w 2030 roku.

Wszystkie autostrady będą bezpłatne?

Obecnie w Polsce, dla samochodów osobowych, płatne są trzy odcinki dróg:

  • autostrada A1 – odcinek Gdańsk – Toruń (152 km),
  • autostrada A2 – odcinek Świecko – Nowy Tomyśl – Konin (255 km),
  • autostrada A4 – odcinek Katowice – Kraków (61 km).

W przyszłym roku z tej listy „zniknie” ostatni odcinek. A co z kolejnymi?

– Na ten moment nie przewidujemy zmian, bo umowy zawarte w latach 1997–1999 były z czterdziestoletnim okresem obowiązywania. To oznacza, że obowiązują do 2037 i 2039 roku. Nie ma za bardzo podstaw prawnych, żeby je rozwiązać – mówi Paweł Woźniak.

Innego zdania jest Ministerstwo Infrastruktury. Po ostatnich podwyżkach cen przejazdów po A2 Dariusz Klimczak zasugerował, że umowa z operatorem może zostać rozwiązana. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, MI zwróciło się w tej sprawie do UOKiK i Prokuratorii Generalnej. Według naszych ustaleń jeszcze w kwietniu spodziewana jest wstępna opinia.

W resorcie zastanawiają się, z jakimi kosztami będzie związane ewentualne zerwanie umowy. Kontrakt firmy Autostrada Wielkopolska obowiązuje do 2037 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj