Giełdowego pogromu ciąg dalszy. WIG 20 spadł o 3,75 proc. i jest najniżej od połowy grudnia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 lutego 2018, 17:57
Indeksy GPW we wtorek zanotowały silne spadki, którym przewodził WIG 20 (-3,75 proc.). Indeks blue chipów, dla którego była to siódma z rzędu spadkowa sesja, znajduje się najniżej od 15 grudnia 2017 r. Na głównym rynku GPW rosły akcje jedynie 38 spółek, zaś 367 spadały.

Na wtorkowym zamknięciu WIG 20 spadł o 3,75 proc. i wyniósł 2.412,03 pkt. WIG zniżkował o 3,34 proc. do 62.527,37 pkt.

Nieco lepiej radziły sobie mWIG 40 (o 2,58 proc. do 4.749,82 pkt.) oraz sWIG 80 (o 2,49 proc. do 14.405,79 pkt.).

Wartość obrotu akcjami wyniosła 1,46 mld zł, z tego 1,09 mld zł na spółkach z WIG 20. Liderem pod tym względem był PKN Orlen (235 mln zł), który przewodził także zniżkom wśród blue chipów (o 5,5 proc.).

Rada nadzorcza PKN Orlen odwołała w poniedziałek wieczorem ze stanowiska prezesa Wojciecha Jasińskiego, wiceprezesa Mirosława Kochalskiego oraz Marię Sosnowską, która pełniła funkcję członka zarządu ds. inwestycji i zakupów. Na stanowisko prezesa powołany został Daniel Obajtek, który w poniedziałek złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa Energi.

Rada nadzorcza Energi powierzyła pełnienie obowiązków prezesa Energi Alicji Barbarze Klimiuk, dotychczasowej wiceprezes ds. operacyjnych.

Energa poszła w dół o 1,8 proc.

Relatywnie mocno spadały także mBank (o 5,5 proc.) oraz Lotos (o 4,8 proc.).

Żadna spółka nie rosła, zaś najmniejsze spadki zanotował Orange (o 0,3 proc.) i Eurocash (o 1 proc.).

W trakcie sesji analitycy oceniali, że spadki warszawskich indeksów to gwałtowna korekta, której skala warunkowana jest przez spadki amerykańskich indeksów. Ich zdaniem, najbliższe poziomy wsparcia dla WIG 20 znajdują się przy 2.405 pkt. i 2.370 pkt.

S&P 500 spada o 0,7 proc., choć przejściowo znajdował się nad kreską. Podobnie zachowują się Dow Jones i Nasdaq.

Złoty lekko, o 0,2 proc., osłabia się do euro i dolara.

Na szerokim rynku GPW o 8,4 proc. spadły notowania Gino Rossi. Spółka podała w poniedziałek po sesji, że przychody grupy spadły w styczniu o 10 proc. rdr.

>>> Czytaj też: Największy spadek w historii Wall Street. Tak źle nie było nawet po upadku Lehman Brothers

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj