Polska jest gotowa więcej wpłacać do unijnej kasy. Pod warunkiem
jednak, że nie zmniejszy się nasz udział w polityce spójności i
wspólnej polityce rolnej – takie będzie stanowisko naszego rządu
w unijnych negocjacjach budżetowych.
W czwartek premierleci na unijny szczyt, na którym ma wstępnie dyskutować o perspektywie finansowej Wspólnoty na lata 2021–2027. Według różnych szacunków mielibyśmy dostać w niej od kilku do nawet 20 mld euro mniej niż w obecnej.
By tych pieniędzy nie stracić, gotowi jesteśmy na wyższe wpłaty. Cięcia w funduszach są efektem m.in. brexitu, wydatków UE na politykę migracyjną oraz obronność.
>>> WIĘCEJ W CZWARTKOWYM WYDANIU DGP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
||
