Ukraina: bez pracy może być 3,5 mln osób

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 stycznia 2009, 15:35
Kancelaria prezydenta Wiktora Juszczenki przewiduje, że już w niebawem w budżecie Ukrainy zabraknie pieniędzy na wypłaty, a w marcu liczba bezrobotnych wzrośnie ponad trzykrotnie.

- Prognozy mówią, że problemy z wypłatami zaczną się w lutym - oświadczył w piątek Roman Bezsmertny, jeden z wiceszefów kancelarii prezydenckiej.

W pierwszej kolejności brak środków na wypłaty może dać się odczuć w uprzemysłowionych regionach na wschodzie kraju. W związku ze światowym kryzysem znajdujące się tam zakłady od kilku miesięcy mają trudności ze zbytem swej produkcji, a pracownicy odsyłani są na przymusowe urlopy.

Bezsmertny zaapelował do rządu Julii Tymoszenko o niezwłoczne wniesienie zmian w budżecie państwa, które uwzględniłyby obecne tendencje gospodarcze. Ostrzegł, że w przeciwnym razie na Ukrainie zabraknie pieniędzy nawet na wypłatę emerytur.

Na konferencji prasowej w Kijowie wiceszef kancelarii Juszczenki podzielił się także prognozami dotyczącymi bezrobocia. Powiedział, że już w marcu liczba ludzi bez pracy może dojść do 3,5 miliona.

Według Państwowego Komitetu Statystycznego w grudniu na Ukrainie było zarejestrowanych prawie 850 tysięcy bezrobotnych.

Jarosław Junko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj