W środę zaskarżymy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzję w sprawie nieujawnienia listy podpisów pod kandydaturami do KRS - zapowiedziała liderka klubu Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Liderka klubu Nowoczesnej odniosła się w środę w Polsat News do zapowiedzi posłów PO ws. złożenia zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Chodzi o brak publikacji listy podpisów pod kandydaturami do KRS.

Zdaniem Gasiuk-Pihowicz "każde działanie, które prowadzi do zwiększenia transparentności i przejrzystości tej procedury, jest jak najbardziej słuszne". "Rzeczywiście mamy do czynienia z dziwną, tajną procedurą, w której nie wiedzieliśmy, kto popiera tych sędziów" - oceniła.

Jak dodała, sama wystąpiła z wnioskiem w trybie dostępu do informacji publicznej do marszałka Kuchcińskiego oraz ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. "Otrzymałam decyzję, że te informacje nie zostaną mi ujawnione. Na pewno będziemy te decyzję skarżyć. Już dzisiaj skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego" - poinformowała.

Dyrektor Centrum Informacji Sejmu Andrzej Grzegrzółka mówił, że lista osób popierających kandydata do KRS (sędziów, obywateli) to "załączniki do zgłoszenia, które zgodnie z art. 11c ustawy o KRS nie są podawane do publicznej wiadomości".

Sejm wybrał we wtorek 15 sędziów na członków Krajowej Rady Sądownictwa. Dziewięć kandydatur wskazał klub PiS, sześć - klub Kukiz'15. Pozostałe kluby nie skorzystały z prawa wskazania kandydatur. Kluby: PO, Nowoczesna i PSL-UED nie wzięły udziału w głosowaniu.

Sędziowie wybrani we wtorek w skład KRS to: Dariusz Drajewicz, Jarosław Dudzicz, Grzegorz Furmankiewicz, Marek Jaskulski, Joanna Kołodziej-Michałowicz, Jędrzej Kondek, Teresa Kurcyusz-Furmanik, Ewa Łąpińska, Zbigniew S. Łupina, Leszek Mazur, Maciej A. Mitera, Maciej Nawacki, Dagmara Pawełczyk-Woicka, Rafał Puchalski i Paweł K. Styrna.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o KRS, która weszła w życie w połowie stycznia, wprowadzony został wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm - dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie.

Sejm wybiera sędziów-członków KRS co do zasady większością trzech piątych głosów, głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5, głosowano by na tą samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.

Główne przepisy nowelizacji i zasady wyboru nowych sędziowskich członków Rady, dotychczasowa KRS konsekwentnie krytykuje. Rada apelowała do sędziów o niewyrażanie zgody na kandydowanie w wyborach nowych członków Rady. W sobotę - po nadzwyczajnym posiedzeniu - KRS w dotychczasowym składzie zaapelowała do sędziów, by dbali o utrzymanie zasady trójpodziału władzy i odrębności sądów. Podziękowała też sędziom, którzy "wierni złożonej przysiędze godnie dbają o dobro wymiaru sprawiedliwości i ustrojową pozycję władzy sądowniczej".

>>> Czytaj też: KRS nowa, ale wciąż kwestionowana. Gersdorf bojkotuje Krajową Radę Sądownictwa