To skandaliczne, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawi się we wtorek przed komisją weryfikacyjną - oświadczył członek komisji Sebastian Kaleta (PiS).

We wtorek przed komisją, która przeprowadzi rozprawę na tzw. zasadach ogólnych, zeznania miała złożyć - wezwana przez komisję - prezydent Warszawy.

"To, z czym spotykamy się dzisiaj, jest po prostu skandaliczne, Hanna Gronkiewicz-Waltz przez pół roku twierdziła, że nie może się stawić przed komisją, bo nie jest stroną postępowania, kiedy komisja wzywa ją jako świadka, twierdzi, że nie może być świadkiem, bo jest stroną, to absurd jakiego dawno nie widzieliśmy" - oświadczył Kaleta.

Możliwość przeprowadzenie postępowania ogólnego dała nowelizacja przepisów o komisji weryfikacyjnej. Nowelizacja przewiduje zwiększenie kar grzywny do 10 tys. zł za pierwsze niestawiennictwo przed komisję weryfikacyjną i do 30 tys. zł za kolejne, a także możliwość zatrzymania i doprowadzenia na rozprawy świadków decyzją prokuratora okręgowego.

>>> Czytaj też: Władze finansowych giełdówek zarabiają coraz więcej. Często dzięki odprawom