Irlandzki premier chce cięć płac dla szefów banków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lutego 2009, 19:02
Premier Irlandii Brian Cowen oświadczył w środę w parlamencie, iż spodziewa się, że szefowie banków rekapitalizowanych przez rząd z pieniędzy podatników zgodzą się na obniżkę uposażeń o 25 proc. O ile  rekapitalizacja dojdzie do skutku - donoszą irlandzkie media.

Cowen oczekuje też, że osoby z najwyższego kierownictwa wyjdą naprzeciw postulatom ograniczenia górnego pułapu ich zarobków o co najmniej 25 proc.

Nie powiedział jednak, co zrobi, jeśli dyrektorzy i kierownictwo banków nie przystaną na obcięcie ich uposażeń.

Według doniesień z poniedziałku rząd Irlandii ma w planach wpompowanie 8 mld euro w banki AIB (Allied Irish Bank, głównego akcjonariusza polskiego BZ WBK) oraz BoI (Bank of Ireland). Trzeci co do wielkości bank irlandzki Anglo- Irish został znacjonalizowany.

Inaugurując dwudniową debatę parlamentarną na temat gospodarki, Cowen przyznał, że liczba bezrobotnych uprawnionych do pobierania zasiłków na koniec 2009 r. może sięgnąć 400 tys. wobec 327.861 na koniec stycznia (tzw. Live Register).

Z opublikowanych w środę danych Centralnego Urzędu Statystycznego wynika, iż w styczniu przybyło 36.498 nowych bezrobotnych. W ciągu 12 miesięcy do końca stycznia br. w urzędach pracy zarejestrowało się 146.412 osób, co stanowi przyrost o 80,7 proc.

Stopa bezrobocia kalkulowana z uwzględnieniem pracowników sezonowych, absolwentów szkół i pracowników zatrudnionych dorywczo (nieskorygowana sezonowo) na koniec stycznia wyniosła 9,2 proc. wobec 8,3 proc. w grudniu 2008 r. i jest na najwyższym poziomie od ponad 11 lat.

Lider opozycyjnej partii Fine Gael, Enda Kenny, nazwał dane o bezrobociu "katastrofalnymi" i wyraził obawy, iż rosnące bezrobocie będzie miało przykre konsekwencje społeczne.

Zdaniem przywódcy opozycyjnej Partii Pracy Eamona Gilmore'a rząd przyjął niewłaściwe priorytety, koncentrując uwagę na cięciach wydatków publicznych, ponieważ największym problemem jest rosnące bezrobocie, którego dynamika przyspiesza.

Cowen odparł, że nie da się obronić miejsc pracy, jeśli wpierw nie ustabilizuje się finansów publicznych, co rząd zamierza osiągnąć w ciągu 5 lat do 2013 r. Krokiem w tym kierunku jest ogłoszony we wtorek przez rząd program cięć wydatków i oszczędności na sumę 2 mld euro.

"Oszczędności wydatków publicznych są absolutnie konieczne dla reorganizacji finansów publicznych, pobudzenia konkurencyjności irlandzkiej gospodarki oraz zaufania inwestorów i konsumentów" - podkreślił Cowen. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj