W Iraku trwają wybory parlamentarne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 maja 2018, 09:20
W Iraku trwają w sobotę od 7 rano czasu miejscowego (6 rano czasu polskiego) wybory parlamentarne. Irakijczycy po raz czwarty od obalenia Saddama Husajna wybierają 329-osobowy parlament.

W Bagdadzie w celach bezpieczeństwa na czas głosowania wstrzymano cały ruch uliczny. Ograniczona jest również możliwości poruszania się między irackimi miastami, a wszystkie granice lądowe i lotniska międzynarodowe są zamknięte od północy na okres 24 godzin.

W Irbilu, stolicy Regionu Kurdystanu, jako jeden z pierwszych głosował kurdyjski premier Neczirwan Barzani. Po oddaniu głosu uznał, że wybory te otwierają nową erę w historii Iraku i dają szansę na pełną stabilizację oraz rozwiązanie poprzez dialog wszystkich problemów między Kurdystanem a władzami federalnymi Iraku.

Przed godziną 10.00 czasu miejscowego swój głos oddali również m.in. Salim al Dżaburi, przewodniczący irackiego parlamentu, którego kadencja właśnie się skończyła oraz były premier Nuri al-Maliki. (PAP)

Z Bagdadu Witold Repetowicz (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj